Reklama
Reklama
Reklama

"Komisarz Blond i oko sprawiedliwości" – znów kac czy szpiedzy w Wawie?

Komisarz stołecznej policji (Blond, nie oko) próbuje rozwiązać międzynarodową aferę, w którą wplątani są Amerykanie, Rosjanie oraz – jeśli wierzyć informacjom dystrybutora – "Zakon Krzyżacki, biały królik i Pola Negri". W obsadzie przede wszystkim gwiazdy seriali: Anna Dereszowska, Marek Włodarczyk, Agnieszka Więdłocha, Paweł Deląg oraz Mariusz Pujszo (także współscenarzysta), któremu zawdzięczamy m.in. takie perły polskiego kina, jak "Polisz kicz projekt" i horror "Legenda". Dostępne w internecie fragmenty zapowiadają rozrywkę jak najgorszą – na poziomie "Kac Wawa" i "Wyjazdu integracyjnego", czyli rzecz dla masochistów chodzących na polskie komedie wprost nieocenioną...

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Tematy:
Mariusz Pujszo Komisarz Blond i oko sprawiedliwości
Reklama

Komentarze (32)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • Michelle
    2012-09-16 22:54
    Nie za surowo w tym opisie? Ten film nie jest aż tak fatalny. Wspomniany wyjazd integracyjny był o wiele gorszy. A 'blond' to całkiem dobra komedia, ja tam się uśmiałam
    0
    zgłoś
  • fanka
    2012-09-15 13:58
    Bardzo fajny filmik! Takich polskich komedii chcemy więcej! Pomimo już sporej sympatii do Dereszowskiej, jaką zyskała u mnie po "lejdis", lubię ją jeszcze bardziej po tym filmie! :P
    0
    zgłoś
  • lavazza
    2012-09-15 08:23
    Podobał mi się ten film. Trzyma poziom. Ciekawy scenariusz i dobrzy aktorzy. Dawno nie widziałem takiej polskiej komedii.
    0
    zgłoś
  • Kamilczuk
    2012-09-14 10:54
    Zapowiedź filmu jest trochę krzywdząca jak się go nie widziało. Polskie komedie ostatnio nie błyszczały delikatnie mówiąc. Komisarza Blonda za to nie tylko "da się" oglądać ale jeszcze można wyjść zadowolonym. :)
    0
    zgłoś
  • fajowyfilm
    2012-09-14 10:53
    film przepełniony humorem sytuacyjnym i zaskakującymi zwrotami akcji.
    0
    zgłoś
  • aneczka
    2012-09-14 10:51
    Polecam przeczytac recenzje na blogach filmowych - sa na prawde dobre :)
    0
    zgłoś
  • louloublog
    2012-09-14 10:50
    „Komisarz Blond i Oko Sprawiedliwości” to film z długą historią…

    Jego scenariusz podobno powstał 11 lat temu. Zdjęcia zakończyły się 3 lata temu…
    Początki hotelu „Zamek Ryn”: mieszkańcy Rynu, Giżycka i okolic szepczący z uciechą, że sam Paweł Deląg do nich przyjechał i film kręcą.
    Niektórym nawet udało się załapać na statystowanie późną nocą. „Byłam na balu z Delągiem”! Anią Dereszowską niespecjalnie tam się przejmowano…
    Zdjęcia się skończyły, ekipa pojechała, a o filmie nie słychać. Nie słychać przez prawie trzy lata, gdy to znienacka na tydzień przed premierą dostrzegam billboard z seksowną Ania Dereszowską. Komisarz Blond wkrada się do kin w iście szpiegowskim stylu. Bez wielkiej pompy, nachalnej reklamy z jedynym ekskluzywnym pokazem dla vipów, prasy i kilku szczęśliwców. A mam tu na myśli nie tylko, to, że mieli oni przyjemność zobaczyć gwiazdy na żywo, ale również jako pierwsi obejrzeć naprawdę dobrą polską komedię!
    Sam scenariusz, którego twórcami są Paweł Czarzasty i Mariusz Pujszo, nie jest szczytem oryginalności, ale tu chodziło o zabawę, nie o oryginalność. Postać Blonda jest wzorowana na kultowym inspektorze Clouseau, co sugeruje nam sam plakat. Anna Dereszowska w roli rosyjskiej agentki wyraźnie nawiązuje do „Osaczonych” z Cathrine Zetą-Jones. Deląg i Dziędziel bawią, a momentami wręcz zachwycają każdy na swój sposób oczywiście.
    W odbiorze filmu niebagatelną rolę pełni muzyka Enjo Morricone, bez której film nie miałby duszy.
    To fragment recenzji Łukasza Muszyńskiego, pod którym mogłabym się podpisać.
    Kiedy myślę „polska komedia”, widzę ciągle tych samych aktorów odgrywających żenujące grepsy. Widzę scenarzystów, którzy ze wstydu wycofują swoje nazwiska z listy płac. Słyszę drętwe, wulgarne i nieśmieszne dialogi. A kiedy dowiaduję się, że nowa polska komedia wchodzi do kin dopiero po trzech latach od zakończenia zdjęć, do głowy natychmiast przychodzą mi słowa znanego duszpasterza: Wiedz, że coś się dzieje. I tu niespodzianka .„Komisarz Blond i oko sprawiedliwości„ to całkiem niezły film. Niepozbawiony wad, (…), ale w porównaniu z rodzimą konkurencją świeży jak oddech po zjedzeniu tic-taca.
    Zatem polecam – wspierajmy przyzwoite polskie kino i chodźmy do kina także na polskie filmy!

    P.S. Film do zobaczenia całą rodzinką. Łącznie z najmłodszym pokoleniem. Nie pada tu bowiem ani jedno słowo na „K” lub „ch”…. Nie ma też piersi i włosów lonowych, co już podczas niejednego filmu wywoływało u mnie silny atak mdłości….
    0
    zgłoś
  • PawełSzelest
    2012-09-14 10:48
    Od pokazu film zbiera same pozytywne recenzje dziennikarzy. Ci co obserwują filmowe recenzje - wiedza o co chodzi. Z taką obsadą nie ma się co dziwić- Dereszowska i Dzięciel to dobrzy aktorzy.
    0
    zgłoś
  • martyna
    2012-09-14 10:46
    Trzeba kibicować polskim produkcjom:) Czytałam, że w filmie nie ma ani jednego przekleństwa. A komedie ostatnimi laty jednak miały problem tego, że są chamskie. Dzisiaj idziemy do kina to się przekonam na własne oczy ale jestem raczej dobrej myśli.
    0
    zgłoś
  • wik
    2012-09-14 10:46
    Fajna komedia w stylu retro :)

    Miałam przyjemnośc byc wczoraj na premierze "Komisarza Blonda". Film jest bez
    przekleństw :) Nawet jednego najmniejszego :) To jest ewenement w polskim kinie. Czuje
    się przyjemnie zaskoczona :)

    Dodatkowo to na prawde całkiem nieźle zrobiony film. Paweł Czarzasty dal absolunie radę.
    Widac, ze wszyscy sie dobrze bawili przy kręceniu tego filmu. Jak ktos lubi polskie kino w
    stylu trochę "retro" - serdecznie polecam. Film do obejrzenia cała rodziną :)
    0
    zgłoś
  • maciekN
    2012-09-14 10:45
    Nie wierzcie hejterom - film jest super :)
    0
    zgłoś
  • swiadomy
    2012-09-14 10:44
    Popieram polskie kino i chiałbym zeby nasze filmy nie umarly. Inaczej bedziemy skazani na badziew z USA i tasiemcowe seriale, które odmóżdżają naród w równym stopniu jak woda i narkotyki.
    0
    zgłoś
  • kasia K
    2012-09-14 10:43
    Ludzie lubia rzucac blotem :) a film jest super :)
    0
    zgłoś
  • mietek
    2012-09-14 10:42
    Mnie tam sieciowi hejterzy i osoby działające na rzecz konkurencji w ogóle nie obchodzą. Filmwe wystawil filmowi swietna recenzję. Nia wlaśnie kierowałem się w wyborze filmu na weekned i sie nie zawiodłem :)
    0
    zgłoś
  • Majka
    2012-09-14 10:39
    Filmweb wystawił temu filmowi bardzo pozytywną recenzję, podobnie jak kilka innych portali i gazet. Nie widzę powodu, żeby nie wierzyć redaktorom tego portalu. W przeciwieństwie do autorów tego artykułu oglądali film.
    0
    zgłoś
  • Aleksa
    2012-09-14 10:38
    Przyzwoita polska komedia, nie wiem skąd tyle nienawiści u niektórych :O
    0
    zgłoś
  • nie ufajcie klakierom
    2012-09-08 23:35
    UWAGA! pozytywne opinie piszą klakierzy, nie wierzcie im. Na każdym wątku dotyczącym Komisarza Blonda niezależnie od portalu jest przynajmniej 10 osób, które za grosze reklamują to "dzieło". Najgorzej jest na filmwebie.

    http://www.filmweb.pl/film/Komisarz+Blond+i+Oko+sprawiedliwo%C5%9Bci-2012-394238
    0
    zgłoś
  • Taki, ktory lubi film i TV
    2012-09-05 11:32
    Film jest żenujący.Nie jest wcale śmieszny.W momentach,w których ma być śmiesznie,czuję skrępowanie i zawstydzenie,że mamy takich "twórców".Największe pretensje mam do twórców filmu,bowiem aktorzy wykonują swoją pracę.Grają lepiej lub gorzej.Co prawda,niektórzy wcale nie grają.Aktor główny Pan Pujszo w/g mnie nie stworzył żadnej kreacji,jest żałosny.To była jakaś nieudolna kompilacja-kalka postaci innych komisarzy policji.A już stawianie się w szeregu takich filmów jak "Kochajmy syrenki","Nóż w wodzie"...jak to było wspomniane przed projekcją filmu na zamku w Rynie,jest nie tylko grubą przesadą ale niedorzecznością.Anna Dereszowska...no cóż...może to i aktorka...Szkoda,że to taki beznadziejny film...swoją drogą "KacWawa",też był beznadziejny,ale ,sądzę,że jednak minimalnie w tej "beznadziejności" był gorszy od "Komisarza Blonda".
    0
    zgłoś
  • czaknoris
    2012-09-01 08:20
    A ja byłem w kinie sporo ludzi było a film fajny na pewno nie dramat tylko komedia !!
    0
    zgłoś
  • ryn
    2012-08-31 21:47
    Właśnie wróciłem z kina. 6 osób na sali. Dramat na ekranie. Wpisy na tej stronie to chyba "subtelna" akcja promocyjna.
    0
    zgłoś
Reklama

Zobacz więcej

Reklama