Reklama
Reklama
Reklama

"Niezniszczalni 2" – bohaterowie nie są zmęczeni!

Dość twardzieli ubranych w obcisłe kombinezony z kolorowymi wzorkami albo doczepionymi uszami. Nadszedł czas prawdziwych facetów, czas "Niezniszczalnych". Bohaterów, jakich pamiętamy z sensacji z lat 80. z wypożyczalni kaset wideo. Z dużymi giwerami i pięściami jak bochenki chleba. Stallone, Statham, Willis, Schwarzenegger, Lundgren, Li powracają z jeszcze większą ekipą. "Niezniszczalni 2" demolują podwójnie.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Tematy:
recenzja Sylvester Stallone Jason Statham Niezniszczalni 2 Jean-Claude Van Damme Arnold Schwarzenegger
Reklama

Komentarze (2)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • Polak z Norwegii
    2013-01-17 09:27
    Tylko przemoc, strzelaniny, trupy,
    NUDNE POwoli to sie zaczyna robic Panowie, BARDZO nudne...
    0
    zgłoś
  • orzeszeq
    2013-01-16 18:05
    Dziadki już są - kiedy w finale bohaterowie dostają wysłużonego AN-2,któryś stwierdza "to powinno być w muzeum".Przez kadr przechodzi Arnold mówiąc "My też" :) Niemal spadłem z krzesła. Jak tak ma to wyglądać,to powiem tyle : PANOWIE GRAĆ !!!

    Nie żebym był stary bo dopiero 40tka się zbliża ... W niezniszczalnych nie znalazłem żadnego metropedzia z grzywką na jedno oko i kobiecą posturą i poczułem,że jeszcze są faceci na tej planecie. I oglądając te dwa filmy nie czułem wstydu za rodzaj męski,brawo.
    0
    zgłoś
Reklama

Zobacz więcej

Reklama