Dziennik Gazeta Prawana logo

Gwiazda serialu "Detektyw Monk" nie żyje

10 kwietnia 2008, 12:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Stanley Kamel, grający w popularnym serialu "Detektyw Monk" psychiatrę pomagającego tytułowemu bohaterowi, został znaleziony martwy w swoim domu w Hollywood Hills.

Kamela znalazł we wtorek po południu jego agent. Wezwane pogotowie zjawiło się w bardzo krótkim czasie, chwilę po godzinie 16. Niestety, 65-letniemu aktorowi nie można było pomóc. Pierwsza diagnoza to zawał serca.

Stanley Kamel to przede wszystkim gwiazda telewizji. W swojej długoletniej karierze występował w takich serialach, jak "Kojak", "Beverly Hills 90210", "Aniołki Charliego", "Nieustraszony" czy "Mission: Impossible". Świat zapałał do niego kolejny raz wielką miłością za rolę dr. Krogera, który leczy psychiatrycznie Adriana Monka - detektywa cierpiącego na nerwicę natręctw.

"USA Network jest w głębokim smutku po wiadomości o śmierci Stanleya Kamela. Był niezwykle utalentowanym i miłym człowiekiem, bardzo ważnym członkiem naszej rodziny. Będzie nam go brakowało" - takie oświadczenie wydali zarządzający firmą USA Network, największym amerykańskim dostawcą telewizji kablowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj