Kamela znalazł we wtorek po południu jego agent. Wezwane pogotowie zjawiło się w bardzo krótkim czasie, chwilę po godzinie 16. Niestety, 65-letniemu aktorowi nie można było pomóc. Pierwsza diagnoza to zawał serca.

Reklama

Stanley Kamel to przede wszystkim gwiazda telewizji. W swojej długoletniej karierze występował w takich serialach, jak "Kojak", "Beverly Hills 90210", "Aniołki Charliego", "Nieustraszony" czy "Mission: Impossible". Świat zapałał do niego kolejny raz wielką miłością za rolę dr. Krogera, który leczy psychiatrycznie Adriana Monka - detektywa cierpiącego na nerwicę natręctw.

"USA Network jest w głębokim smutku po wiadomości o śmierci Stanleya Kamela. Był niezwykle utalentowanym i miłym człowiekiem, bardzo ważnym członkiem naszej rodziny. Będzie nam go brakowało" - takie oświadczenie wydali zarządzający firmą USA Network, największym amerykańskim dostawcą telewizji kablowej.