Czy mgła, która pojawia się nagle na supermarktem może być czymś więcej niż tylko obłokiem pary wodnej? Jeśli to horror w reżyseri Darabonta, to a pewno tak.
W supermarkecie zostają uwięzieni ludzie. Wokół marketu rozciąga się mgła, że oko wykol. Czy w takiej atmosferze reżyser pozostawu nas przez dwie godziny w kinie? Nie, to by było za
proste. Z mgły wyłonią się bowiem przybysze z innego wymiaru, którzy z powodzeniem sprawią, że krew w naszych żyłach zacznie krążyć o wiele szybciej. Sytuacja będzie tym bardziej
tragiczna, że wróg nie będzie miał ani twarzy, ani nawet postaci.
Jeśli lubicie się bać, "Mgła" da wam sporo rozrywki na dobrym poziomie. Film jest sprawnie poprowadzony i nawet dość dobrze zagrany. Warto się na niego wybrać - oczywiście,
jeśli lubi się horrory.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|