Dziennik Gazeta Prawana logo

Johnny Depp: W Ameryce inteligentne filmy mają niewielkie szanse

8 listopada 2011, 16:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Johnny Depp
Johnny Depp/AP
Znakomity aktor nie przejmuje się niepowodzeniem nowego filmu ze swoim udziałem, "The Rum Diary".

Historia wędrownego dziennikarza Paula Kempa, który postanawia przenieść się z Nowego Jorku do Portoryko i podjąć pracę w lokalnej gazecie, najwyraźniej nie przypadła do gustu Amerykanom. Wyniki finansowe nie są zadowalające, a sam film zbiera mieszane recenzje. – Wierzę w ten film, niezależnie od tego, ile zarobi w tym tygodniu na przykład w Kansas – oświadczył Depp. – Pieniądze nie mają w tym przypadku znaczenia. Myślę, że to jeden z tych filmów, który z początku budzi mieszane uczucia, ale z czasem ludzie do niego wracają i oglądają go z największą przyjemnością. Wydaje mi się też, że "The Rum Diary" bardziej spodoba się w Europie, niż w Stanach, bo... to inteligentny film. W Ameryce inteligentne filmy mają niewielkie szanse na powodzenie.

"The Rum Diary" zagości w polskich kinach 3 lutego 2012 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj