Dziennik Gazeta Prawana logo

James Franco nie chce mieć nic wspólnego z płatnym zabójcą

20 października 2011, 11:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
James Franco
James Franco/PAP/EPA
Gwiazdor głośnych "127 godzin" wycofał się z projektu "The Iceman", który reżyseruje Ariel Vromen.

Obraz opowie o życiu Richarda Kuklinskiego, znanego jako "The Iceman", bezlitosnego płatnego zabójcy, który w latach 1948-1986 zamordował 250 osób. Mężczyzna, którego ojciec był brutalnym alkoholikiem, funkcjonował jako przykładny ojciec rodziny mieszkającej w New Jersey. Scenariusz oparto na książce Anthony'ego Bruno "The Iceman: The True Story of a Cold-Blooded Killer". Franco miał sportretować pana Softee, mentora głównego bohatera, którego zagra Michael Shannon. Zrezygnował z udziału w produkcji z uwagi na problemy z kontraktem. Aktora ostatnio można było podziwiać w "Genezie planety małp".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj