Dziennik Gazeta Prawana logo

Gwiazdor "Avatara" gwiżdże na Bonda

10 października 2011, 16:25
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Sam Worthington
Sam Worthington/AP
Sam Worthington jest jednym z nielicznych aktorów, dla których rola Jamesa Bonda nie jest spełnieniem marzeń.

Wychowany w Australii Brytyjczyk jeszcze niedawno był jednym z kandydatów do roli agenta 007, jednak ostatecznie powędrowała ona do Daniela Craiga. Worthington zapewnia, że nie jest rozczarowany. – Wiecie co? I tak nie chciałbym obejrzeć filmu o Bondzie ze mną w roli głównej – oświadczył aktor. – Ostatnim Australijczykiem, który grał Bonda, był George Lazenby. I spieprzył to koncertowo. Nie chcę być nowym George'em Lazenby.

Dorobek Sama Worthingtona zamyka film "Texas Killing Fields".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj