Dziennik Gazeta Prawana logo

Colin Firth wierzy w inteligencję widzów

6 września 2011, 17:00
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Colin Firth i Livia Giuggioli
Colin Firth i Livia Giuggioli/PAP/EPA
Znakomity aktor ubolewa nad faktem, że studia filmowe nie doceniają swojej publiczności.

Firth, który wystąpił ostatnio w thrillerze "Szpieg" u boku Gary'ego Oldmana, jest przekonany, że ambitny obraz przyciągnie do kin ogromną widownię. – Jestem pewien, że na "Szpiega" pójdzie mnóstwo ludzi, choć nie jest to film łatwy i przyjemny – oświadczył Firth. – Wydaje mi się, że studia filmowe nie doceniają swojej publiczności. To smutne. Ludzie lubią się trochę wysilić, pogłówkować, ale w kinie rzadko mają ku temu okazję.

Thriller "Szpieg" zagości w polskich kinach 25 listopada.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Tematy: Colin Firth
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj