Aktorka, która w oryginalnym filmie z 1987 roku zagrała główną bohaterkę, wierzy, że Kenny Ortega, choreograf pierwszego "Dirty Dancing", doskonale poradzi sobie z realizacją nowej wersji - tym razem w roli reżysera.

Reklama

- Jestem ogromnie podekscytowana wiadomością, że Kenny nakręci remake - oświadczyła Grey. - Nie ma lepszej osoby, która mogłaby to zrobić. On jest współodpowiedzialny za sukces oryginału, tak jak wszyscy pozostali. Nie mogę się już doczekać nowej wersji. Jestem bardzo ciekawa, co Kenny wymyśli.

Przypomnijmy, że w 2004 roku "Wirujący seks" doczekał się kontynuacji, "Dirty Dancing 2". Filmowy dorobek Jennifer Grey zamyka obraz "Keith".