Jessica Chastain twierdzi, że film "Drzewo życia" powinno się obejrzeć kilka razy.
Aktorka, która zagrała jedną z głównych ról w dramacie Terrence'a Malicka, sama ma już za sobą cztery seanse, ale za każdym razem odkrywa w filmie coś nowego. – "Drzewo życia" obejrzałam po raz pierwszy jakiś rok temu – opowiada Chastain. – Do tej pory widziałam ten film już cztery razy i za każdym razem dostrzegam nowe rzeczy. Byłam przekonana, że Malick coś pododawał w międzyczasie. Dzwoniłam do niego i mówiłam: "Hej, Terrence, chyba jeszcze majstrowałeś przy tym filmie". Okazuje się, że nie miałam racji. Terrence to geniusz. Skonstruował swoją opowieść tak, że cztery razy nie wystarczą, aby dostrzec wszystkie niuanse.
Od 10 czerwca obraz "Drzewo życia" zagości w polskich kinach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Powiązane
Zobacz