Dziennik Gazeta Prawana logo

Wahlberg nie chce grać dojrzałych facetów

7 czerwca 2011, 12:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mark Wahlberg
Mark Wahlberg/AP
Hollywoodzki gwiazdor zaczyna powoli rozumieć, że nie należy już do najmłodszych.

Aktor, który 5 czerwca skończył 40 lat, dopiero niedawno zorientował się, że hollywoodzcy producenci chcą obsadzać go w rolach ojców i doświadczonych życiowo mężczyzn.

- Dzwonią do mnie ostatnio ludzie ze studia Paramount i proponują udział w filmie o młodym chłopaku i starszym facecie - opowiada Wahlberg. - Odpowiadam: "Świetnie. Skontaktujmy się z Robertem De Niro, Jackiem Nicholsonem albo Robertem Duvallem", a oni na to: "A może z Garrettem Hedlundem. Pytam: "Ale po co?", a oni odpowiadają: "Do roli tego młodszego".

Choć Hedlund był faworytem twórców projektu, ostateczny wybór padł na idola nastolatek, Justina Biebera.

Już niebawem zobaczymy młodego artystę i nieco starszego Wahlberga razem na ekranie. Marka Wahlberga mogliśmy podziwiać ostatnio w dramacie "Fighter".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj