Michael Sheen przyznał, że przed rozpoczęciem pracy na planie obrazu Woody'ego Allena "Midnight in Paris" w ogóle nie wiedział, o czym film opowiada.
Reżyser, który lubuje się w tajemnicach, do ostatniej chwili nie zdradził Sheenowi detali fabuły. – Woody skontaktował się ze mną i powiedział: "Pasujesz do roli w moim nowym filmie, który będę kręcił latem" – opowiada Sheen. – I to było wszystko. Po jakimś czasie przysłał mi moje sceny, przeczytałem je, i nadal nic nie wiedziałem, bo moja postać była raczej poboczna. Do samego końca nie miałem pojęcia, o czym jest ten film.
Film "Midnight in Paris" zagościł w amerykańskich kinach 20 maja.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Powiązane
Zobacz
|