Dziennik Gazeta Prawana logo

Dlaczego Gus Van Sant nie dostał "Zmierzchu"?

17 maja 2011, 12:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gus Van Sant
Gus Van Sant/AP
Gus Van Sant opowiedział o swojej rozmowie z producentami w sprawie reżyserii filmu "Saga Zmierzch: Przed świtem".

Filmowiec był jednym z faworytów na fotel reżysera projektu, w którym ostatecznie zasiadł jego rywal, Bill Condon. – Strasznie denerwowałem się tą rozmową – opowiada Van Sant. – Przesłuchiwało mnie chyba z 15 osób. Od 1988 roku nie byłem na rozmowie kwalifikacyjnej, więc nie byłem na nią specjalnie przygotowany. Normalnie nie chodzę na przesłuchania, ludzie po prostu dzwonią do mnie i proponują mi pracę. Cała ta sprawa z moim potencjalnym udziałem w realizacji "Przed świtem" rozpoczęła się od wypowiedzi Roberta Pattinsona w mediach, w której poinformował, że chciałby ze mną współpracować. Gdy się o tym dowiedziałem, pomyślałem: "Czy w ogóle istnieje szansa, abym to ja reżyserował ten film? Czy nadawałbym się do tej pracy?". I tak stanąłem do rywalizacji z innymi reżyserami.

Dorobek Gusa Van Santa zamyka dramat "Restless". Pierwsza część filmu "Saga Zmierzch: Przed świtem" zagości w polskich kinach 18 listopada 2011 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj