Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski film na prestiżowym festiwalu w Nowym Jorku

17 kwietnia 2011, 01:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"Rooms" w reżyserii Joanny Jurewicz
"Rooms" w reżyserii Joanny Jurewicz/Getty Images
Ponad 100 reżyserów z 32 krajów zaprezentuje swą twórczość na 10. Festiwalu Filmowym Tribeca w Nowym Jorku. Krótkometrażowy, fabularny "Rooms" pokaże tam Polka, Joanna Jurewicz.

Jubileuszowa impreza rozpoczyna się 20 kwietnia i potrwa do 1 maja. W tym roku do organizatorów wpłynęła rekordowa liczba zgłoszonych filmów. Z 5 624 wybrali m.in. 91 pełnometrażowych. 47 będzie tam miało premiery światowe.

Wśród filmowców, którzy przedstawią w Nowym Jorku swe dzieła, znajdą się reżyserzy Cameron Crowe z dokumentem "The Union" o powstawaniu albumu Eltona Johna i Leona Russela, Michael Winterbottom z komedią "The Trip" oraz Edward Burns z "Newlyweds". Uczestnicy festiwalu zobaczą także Willa Ferrella w komedii "Everything Must Go".

W gronie 60 krótkometrażowek zakwalifikowanych do konkursu jest także film "Rooms" w reżyserii Joanny Jurewicz. Polka jest absolwentką Tisch School of the Art na New York University. Jej krótkometrażowy fabularny "Goyta" został wyróżniony m.in. na nowojorskim Fusion Film Festival.

"Rooms" obrazuje życie hotelowej pokojówki, w którą wcieliła się brytyjska aktorka Marianne Jean-Baptiste, nominowana do Oscara za rolę w "Sekretach i kłamstwach" Mike'a Leigh.

Pierwsza edycja Festiwalu Filmowego Tribeca miała miejsce w 2001 roku. Jego twórcami są Robert de Niro, Jane Rosenthal oraz Craig Hatkoff. Powołali do życia imprezę w następstwie ataków terrorystycznych na nowojorskie wieżowce World Trade Center z 11 września 2001 roku, aby odrodzić życie artystyczne i pobudzić biznes w okolicy zniszczonych terenów.

"Moim wyłącznym celem było przyciągnięcie ludzi z powrotem do centrum miasta" – tłumaczyła Rosenthal. Festiwal wygenerował dla gospodarki miasta ponad 600 milionów dolarów.

Od 21 do 23 kwietnia miłośnicy kina w ramach tzw. "Tribeca Drive-In" zobaczą bezpłatnie m.in. "Fame", "The Muppets Take Manhattan" oraz fragmenty haitańskiego dokumentu "When the Drum is Beating". Festiwal wprowadzi też w ciągu najbliższych miesięcy 26 filmów, które będzie można oglądać w telewizji za pośrednictwem programu wideo na żądanie.

De Niro za największe osiągnięcie imprezy uznał, że istnieje już 10 lat, pomogła wielu filmowcom oraz przywróciła zainteresowanie opuszczaną po atakach z 11 września 2001 roku częścią miasta. "Mam nadzieję, że festiwal stał się instytucją nie tylko Nowego Jorku, ale też instytucją krajową, która przetrwa wiele lat" – mówił aktor.

Festiwalowi towarzyszyć będą panele poświęcone zarówno artystycznym, jak też biznesowym aspektom sztuki filmowej z udziałem wybitnych artystów, producentów i dystrybutorów, w tym De Niro i Martina Scorsese.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: festiwal
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj