Dziennik Gazeta Prawana logo

Jennifer Aniston w więzieniu

13 października 2007, 15:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jennifer Aniston ma duże aspiracje. Ostatnio zainteresowała się musicalem - w dodatku o nietypowej tematyce, bo... więziennej. Nie dość, że sama chce w tym dziele zagrać, to jeszcze je wyprodukuje.
Amerykańska aktorka Jennifer Aniston ma ogromny zapał do pracy. Została producentką opartego na faktach filmu "Goree Girls" i być może zagra w nim również jedną z głównych ról.

Film opowiada historię grupy więźniarek. Osiem kobiet, odbywających w latach 40. ubiegłego wieku kary pozbawienia wolności w teksańskim więzieniu Goree, założyło zespół country, który wkrótce stał się sensacją na skalę krajową. Ich popularność była tak duża, że w końcu kary więzienia zostały im darowane.

Oparty na faktach film powstał na bazie wywiadu udzielonego magazynowi "Texas Monthly" przez jedną z żyjących jeszcze założycielek zespołu. Nad scenariuszem pracuje Margaret Nagle. Trwają poszukiwania reżysera.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj