Dziennik Gazeta Prawana logo

Rambo wrócił. Wkurzony, bardzo wkurzony...

13 października 2007, 15:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dzięki uprzejmości Sylvestra Stallone do sieci trafił zwiastun promocyjny "Rambo IV" z festiwalu w Cannes. Serwis Ain't It Cool dostał od Stallone 3.29 minut prawdziwej rzeźni. John Rambo powróci na ekrany w maju 2008 r., lecz już dziś możecie zobaczyć, w jakim stylu.

Nie wiemy, jaka była reakcja dystrybutorów na festiwalu, ale od 19 maja społeczność w sieci oszalała na punkcie stylu, w jakim John Rambo powraca w czwartej kinowej odsłonie. Stworzony, dosłownie, jako produkt zimnej wojny na zlecenie rządu Ronalda Reagana, walczył z niezrozumieniem, komunistami i wietnamską partyzantką. Dziś Rambo zatoczył pełne koło i wrócił do Azji. A konkretnie do Birmy, gdzie przyszło mu ratować pracowników organizacji pokojowej.


Sądząc po ilości krwi na ekranie i brutalności samego filmu, produkt końcowy nie będzie przeznaczony dla małoletnich widzów. Znając jednak rzeczywistość, nikt nie powstrzyma spragnionego ekranowej krwi tłumu maniaków gier komputerowych i "teen-slasherów" z całego świata, bez względu na wiek.

Rambo odtwarzany z VHS-u był bohaterem dzieciństwa. Rambo wyrywający gołymi rękami gardło i obcinający głowy potężnym nożem najpewniej będzie nim nadal.

Ogromne podziękowania dla serwisu Ain't It Cool.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj