Dziennik Gazeta Prawana logo

Warszawa planetą dokumentu

13 października 2007, 14:51
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Ponad 50 znakomitych filmów dokumentalnych w 11 sekcjach tematycznych, a wśród nich po raz pierwszy dzieło polskiego reżysera Michała Koszałki. Dla koneserów przegląd dokumentów Wernera Herzoga. Tak smakowicie zapowiada się czwarta edycja Festiwalu Planete Doc Review.

Potrwa od 11 do 20 maja. W Warszawie zobaczymy filmy z czołówki światowego dokumentu, docenione i obsypane nagrodami na zagranicznych festiwalach. Organizatorzy stworzyli dla nich ramy w postaci sekcji tematycznych: Nauki polityczne, Quo Vadis?, Zbliżenia, Fetysze i kultura, My i oni, Cinemadoc, Dzwonek alarmowy, Historie intymne, Na granicy gatunków i Na skróty.

Po raz pierwszy w czteroletniej historii festiwalu w konkursie głównym (o główną nagrodę walczy 18 filmów) weźmie udział dokument polskiego reżysera. "Śmierć z ludzką twarzą" Marcina Koszałki - poruszający i jednocześnie komiczny film o obcowaniu ze śmiercią w krematorium w Ostrawie pokazuje, jak różne od naszych południowych sąsiadów mamy podejście do umierania.

W programie są jeszcze dwa polskie akcenty: krótkie filmy zrealizowane w Mistrzowskiej Szkole Reżyserii Filmowej Andrzeja Wajdy: "Przy rzece" Magdaleny Kowalczyk i "Na działce" Thierry’ego Paladino.

Jednym z najbardziej oczekiwanych pokazów Planete Doc Review jest dokument "Irak w kawałkach", który oprócz nominacji do Oscara w kategorii "Najlepszy dokument" zdobył do tej pory najwięcej wyróżnień spośród wszystkich prezentowanych w tym roku tytułów, w tym m.in. nagrodę na słynnym festiwalu w Sundance. James Longley stworzył poruszający obraz okupacji Iraku i podjął próbę odpowiedzi na pytanie, jak będzie wyglądała sytuacja w tym kraju po opuszczeniu go przez wojska amerykańskie.

Wyjątkowo ciekawie zapowiada się sekcja "Fetysze i kultura", w której zobaczymy m.in. "Bikersów" o społeczności rowerowej starającej się walczyć z ignorowaniem praw cyklistów na nowojorskich drogach oraz głośne "Lalki z papieru" - niezwykłą historię czterech transwestytów z Filipin, którzy w poszukiwaniu lepszego życia przyjeżdżają do Izraela i zatrudniają się jako opiekunowie starszych ortodoksyjnych Żydów, a wieczorami występują na scenie jako drag queens. Do tej sekcji trafił też szalony film-wykład

"Zboczona historii kina w reżyserii Sophie Fiennes, w którym znany słoweński filozof i socjolog Slavoj Żiżek bierze na warsztat słynne motywy z ponad 40 obrazów z klasyki kina i postanawia wyjaśnić nam ich sens a rebours. "Kino to najbardziej perwersyjna ze sztuk. Nie daje nam tego, czego pożądamy - mówi nam, jak mamy pożądać" - twierdzi Żiżek i zaprasza na własną odyseję filmową.

W sekcji "Zbliżenia" na uwagę zasługuje przede wszystkim pokazywany na tegorocznym Berlinale dokument "Obywatel Moore", w którym Debbie Melnyk i Rick Caine próbują rozłożyć na czynniki pierwsze najbardziej kontrowersyjnego dokumentalistę Ameryki ostatnich lat Michela Moore’a, autora głośnego filmu "Fahrenheit 9/11".
Świetne nazwiska przywołuje też sekcja "Na granicy gatunków", w której zobaczymy film "Zbliżenie" mistrza kina drogi Abbasa Kiarostamiego czy dokument "Niedotknięty przez Zachód" w reżyserii Francuza Raymonda Depardona, który twierdzi, że "uwielbia filmować czas" i serwuje nam opowieść o życiu afrykańskich myśliwych (jego scenariusz oparto na motywach powieści "Sahara" Argentyńczyka Diega Brosseta). W bloku "

Na skróty" zostanie pokazany film "Mój tata ma 100 lat", do którego scenariusz napisała Isabella Rossellini (aktorka również w nim występuje) i tym samym postanowiła uczcić setną rocznicę urodzin swojego ojca, jednego z najwybitniejszych włoskich reżyserów Roberta Rosselliniego.

Tłumy przyciągają również spotkania z twórcami prezentowanych filmów oraz panele dyskusyjne. W tym roku gościem specjalnym jest słynny francuski politolog i pisarz Guy Sorman, z którym odbędzie się dyskusja pod hasłem "Islam i nowoczesność". Zresztą to niejedyna debata na tematy religijne, które będą ważnym wątkiem Planete Doc Review. Wstępem do rozmów o fundamentalizmie religijnym będzie pokaz "Obozu Jezusa", który był w tym roku nominowany do Oscara w kategorii "Najlepszy dokument", a pokazuje kulisy organizowania przez ewangelicką pastor, Amerykankę Becky Fisher, letnich obozów służących do religijnej indoktrynacji dzieci "Kids on Fire".

O sprawiedliwym handlu i etyce wyborów konsumenckich w dniu 12 maja (to Międzynarodowy Dzień Fair Trade) będzie mowa na spotkaniu po projekcji pokazywanego w bloku "Dzwonek alarmowy" dokumentu "Czarne złoto". Jest to historia etiopskich rolników zajmujących się uprawą kawy połączona z konfrontacją ich nędznych warunków życiowych z kawową kulturą zachodniego świata konsumpcji. Po projekcji wspomnianej "Zboczonej historii kina" nastąpi z kolei dyskusja o psychoanalizie w filmie.

Rozpiętość tematyczna tegorocznego festiwalu z pewnością zadowoli świadomych obywateli, a tym mniej świadomym otworzy na wiele spraw oczy. I sprawi, że stołeczne multipleksy od 11 do 20 maja będa miały poważną konkurencję.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj