Komu w tym roku przypadną statuetki? Tego dowiemy się 25 lutego podczas uroczystej gali, która tradycyjnie odbędzie się w Kodak Theatre w Los Angeles.

Reklama

Nagrody zostaną rozdane po raz 79. A o tym, kto o nie powalczy, dowiemy się już 23 stycznia. O godzinie 14.30 czasu polskiego aktorka Salma Hayek i przewodniczący Akademii Filmowej, Sid Ganis, odczytają nominacje.

Jednak już teraz znawcy kina obstawiają tegorocznych zwycięzców. Wśród nich najczęściej pada nazwisko Martina Scorsese za film "Infiltracja". Ten genialny reżyser jeszcze nigdy nie poczuł w dłoniach ciężaru Oscara. W tym roku ma na to szansę, ale poważną konkurencją dla jego produkcji są dwa inne filmy: "Babel" z Bradem Pittem oraz "Mała miss".

Wśród aktorów mających szansę na nagrodę wymieniana jest genialna Meryl Streep, za rolę Mirandy w "Diabeł ubiera się u Prady". Po kilku latach do walki o statuetkę powraca również Leonardo DiCaprio, który zagrał u Scorsese.