Bullock, która kandyduje do Oscara za rolę w filmie "The Blind Side" Johna Lee Hancocka, uznano za najgorszą aktorkę roku za jej udział w romantycznej komedii "Wszystko o Stevenie" (All About Steve).

Reklama

Jak dotychczas nie zdarzyło się aby ten sam aktor został jednocześnie, w tym samym roku, laureatem przyznawanej za najgorsze produkcje Złotej Maliny i Oscara.

Bullock i jej partnerowi z "Wszystko o Stevenie" Bradley'owi Cooperowi, przyznano też Złotą Malinę za najgorszą parę ekranową w ub. roku.

Za najgorszy film ub. roku uznano "Transformers: Zemsta upadłych" (Transformers:Revenge of the Fallen). Film ten "nagrodzono" również za najgorszą reżyserię (Michael Bay) i najgorszy scenariusz. Wątpliwy zaszczyt najgorszego aktora przypadł braciom Jonas za ich grę w filmie "Jonas Brothers - Koncert" (Jonas Brothers: The 3D Concert Experience).

Złote Maliny za najgorsze role drugoplanowe przyznano Siennie Miller ("G.I. Joe: Czas Kobry") i Billy'emu Ray Cyrusowi ("Hannah Montana.Film"). Znany aktor komediowy Eddie Murpy i Paris Hilton zostali uznani odpowiednio za najgorszego aktora i aktorkę całej mijającej dekady.

Za najgorszy film tego okresu uznano "Bitwę o Ziemię" (Battlefield Earth) z 2000 r. Nagrody Złotej Maliny przyznawane są corocznie od 1980 r., dość przekornie na dzień przed pełną blichtru ceremonią rozdania Oscarów.

Gwiazdy Hollywoodu dość rzadko pojawiają się na Złotych Malinach, chociaż są wyjątki. Np. Halle Berry odważnie przyszła w 2005 r. aby odebrać Złotą Malinę za jej rolę w filmie "Kobieta-kot" (Catwoman).