Przed laty po to jedno z najsłynniejszych dzieł awangardowego pisarza sięgnął Wojciech Jerzy Has, kręcąc w 1973 roku słynne "Sanatorium pod Klepsydrą". Ostatnio surrealistycznymi opowiadaniami twórcy "Sklepów cynamonowych" zainteresowali się amerykańscy filmowcy. Chcą je wskrzesić na ekranie.
Stephen i Timothy Quay, autorzy krótkometrażowych animacji "Gabinet Jana Svankmajera" i "Ulicy Krokodyli" zamierzają przenieść na duży ekran jedno z najsłynniejszych dzieł polskiego pisarza.
Projekt będzie łączył w sobie animację z klasycznym filmem aktorskim. W dotychczasowym dorobku bliźniąt Quazy znalazły się pełnometrażowe dzieła "Instytut Benjamenta" i "The Piano Tuner of Earthquakes".
Przypomnijmy, iż po "Sanatorium pod klepsydrą" sięgnął w 1973 roku Wojciech Jerzy Has. Jego obraz łączy wątki z kilku opowiadań, z tytułowym na czele. Wskrzeszając atmosferę żydowskiego miasteczka, twórcy położyli największy nacisk na zaakcentowanie nieuchronności rozpadu świata przedstawionego. Jak Amerykanie poprowadzą opowieść - jeszcze nie wiadomo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|