Dziennik Gazeta Prawana logo

Polacy filmują samobójców z internetu

20 listopada 2009, 10:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Roma Gąsiorowska w filmie  quot;Zero quot;
Roma Gąsiorowska w filmie quot;Zero quot;/Inne
Najpierw było "hikikomori" - zjawisko odcinania się od realu i zatracania w wirtualu. Temat zainspirował polskich filmowców do nakręcenia obrazu o zjawisku pokrewnym - zamykaniu się depresyjnych nastolatków w tytułowej, internetowej "Sali samobójców". Na planie filmu, w którym zobaczymy m.in. Romę Gąsiorowską, padł pierwszy klaps.

"Sala samobójców" to pełnometrażowy debiut 28-letniego reżysera , współtwórcy "Ody do Radości".

obraz przełamuje bariery gatunkowe, pozostając w połowie klasyczną fabularną realizacją, w drugiej części filmem wykorzystującym najnowsze techniki animacji i efektów specjalnych (w filmie będzie ponad dwadzieścia minut animacji komputerowej z trójwymiarowymi postaciami). takich, jak Second Life, w której żyje 16 milionów użytkowników, gdzie każdy może sobie stworzyć własną postać tzw. awatara, którego ubiera, którym się porusza i kontaktuje z innymi, prowadząc równoległe do realnego, a najczęściej lepsze życie.

Bohaterem dzieła jest Dominik, licealista, syn skoncentrowanych na karierze rodziców, który po kolejnym upokorzeniu ze strony kolegów przestaje chodzić do szkoły i . Tam . Ona wprowadza go do tytułowej "Sali samobójców" - wirtualnego miejsca skupiającego ludzi, którym tak jak Dominikowi, odechciało się żyć albo przynajmniej taką przyjmują pozę.

W obrazie w nowatorski i odważny sposób podejmuje tematykę fenomenu i zagrożeń internetu. Przenikają i przeplatają się w nim dwa światy - rzeczywisty i wirtualny. W rolach głównych wystąpią ("Wojna polsko-ruska", "Zero".

"Film o młodym człowieku, który zaczyna identyfikować się przez internet z drugą osobą tak mocno, że zatraca poczucie rzeczywistości zainteresował mnie kiedy dowiedziałem się, że istnieje zjawisko hikikomori - opowiada Komasa, scenarzysta i reżyser. - Młodzi Japończycy zamykają się w pokojach, odcinających od współczesnego, pełnego relatywizmu, presji i chaosu życia, by zacząć "żyć" w drugiej, wirtualnej rzeczywistości".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj