"Duże dzieci" - na wyjście do kina z kumplami
Masz ochotę wybrać się z kumplami do kina? "Duże dzieci" to doskonały wybór. Fabuła komedii Dennisa Dugana jest równie banalna, co niezawodna. Pięciu kumpli spotyka się po latach na pogrzebie szkolnego trenera. Okoliczności może nie są szczęśliwe, mimo wszystko, miło jest spędzić weekend z kolegami...
- Tak Russell Crowe ratuje żonę
- Coraz mniej małych kin
- Polacy inwestują w Hollywood
- "Tak to się teraz robi" - historia miłosna z tłem
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Chociaż każdy z nich wiedzie zupełnie inne życie (mamy szychę z Hollywoodu, kucharza-amatora czy brzydala z seksownymi, dorosłymi córkami), wszyscy wciąż znajdują przyjemność we własnym towarzystwie i zabawach - nie zawsze bezpiecznych - na świeżym powietrzu.
Kiedy na ekranie pojawia się Adam Sandler, Chris Rock i Kevin James, wiadomo, że czeka nas seria wygłupów, wrzasków i niezamierzonych kontuzji. Ktoś spadnie z wysoko zawieszonej liny, komuś przebiją stopę strzałą, a Steve Buscemi skończy calusieńki w gipsie z rękami usztywnionymi w górze. Atrakcji dostarczają również żony i pociechy. Jedna z małżonek paraduje po lesie w szpilkach, druga karmi piersią kilkulatka, a jeszcze jedna jest "nieco" starsza od całej reszty.
Wesołą gromadkę dopełnia babcią cierpiąca na chroniczne gazy oraz pies z podciętymi strunami głosowymi. Między szaleństwami wesoła kompania ma czas na drobne przemyślenia, z których wynika, że najważniejsza jest rodzina. "Dorosłe dzieci" to niezobowiązująca komedia, która rozbawi co najmniej kilka razy a przede wszystkim stanowić będzie idealne rozpoczęcie miłego wieczoru w gronie przyjaciół. Pretekst do własnych wspomnień, opowieści, refleksji.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!