Dziennik.plFilm

Środa, 16 maja 2012

Imieniny: Andrzeja, Jędrzeja, Adama

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 12°C

Antyhollywoodzkie antykino z antyakcją

2010-01-28 | Ostatnia aktualizacja: 21:27 | Komentarze: 0 | skomentuj
Hiam Abbass i Gael Garcia Bernal w filmie "Limits of Control" Jima Jarmuscha

Hiam Abbass i Gael Garcia Bernal w filmie "Limits of Control" Jima Jarmuscha / Inne

Obrazem "Limits of Control" Jim Jarmusch kolejny raz udowadnia, że jest wielkim magiem X muzy. Postmodernizm się skończył - zdaje się mówić swoim nowym dziełem amerykański reżyser. Warto przyjąć jego zaproszenie do erudycyjnej gry.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Jarmusch kiedyś był zawsze taki sam, obsesyjnie opowiadał mniej więcej tak samo wciąż o tym samym. Ale też jego programowo ascetyczne filmy były wyznaniem wiary w kino i manifestem miłości do kina. Jarmusch karmił się kinem, stylizował, obnażał, dekonstruował, przerabiał na swoją własną modłę, z kina robił antykino.

Rozpoczyna Jarmusch swój najnowszy film cytatem ze "Statku pijanego" Arthura Rimbauda ("Prądem rzek obojętnych niesion w ujścia stronę, / Czułem, że już nie wiedzie mnie dłoń holowników..."). Zapowiada podróż transcendentną, na swój sposób ostrzega przed abstrakcją. Już od pierwszych sekund niby snuje jakąś opowieść, ale tak naprawdę tylko po to, by pokazać, jak bardzo jest ona nieważna, mnoży za to kalambury i zapierające dech w piersiach widoki nakręcone przez poetę kamery Christophera Doyle’a.

Bohaterem jest tu bezimienny czarnoskóry spec od brudnej roboty (Isaach De Bankole) o kamiennym wyrazie twarzy. W pierwszych scenach na lotnisku dostaje zadanie od enigmatycznych zleceniodawców. Nie wiadomo, na czym dokładnie to zadanie ma polegać, właściwie do końca się tego nie dowiemy. Wskazówki są równie enigmatyczne: idź do wież, do kawiarni, czekaj na skrzypce, gitara cię znajdzie... Potem, już w Hiszpanii, w Madrycie, Barcelonie i na koniec w Andaluzji odbywa bohater serię spotkań z tajemniczymi postaciami, wymienia się z nimi pudełkami od zapałek, dostaje kolejne zaszyfrowane wskazówki i wysłuchuje filozoficznych rozważań o muzyce, sztuce, nauce i oczywiście kinie.

Wojtek Kałużyński
Źródło: dziennik.pl
123następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najnowsze wideo

    Najczęściej komentowane

    «