Jedna z najwybitniejszych reżyserek światowego kina, twórczyni nominowanego do Oscara „W ciemności”, „Pokotu” i „Obywatela Jonesa”, powraca w opartej na faktach historii czechosłowackiego zielarza i uzdrowiciela Jana Mikolaska, który swoją kontrowersyjną leczniczą praktykę rozpoczął na początku XX wieku. „Szarlatan” to niejednoznaczna, trzymająca w napięciu opowieść o człowieku bez medycznych kwalifikacji, który poznał lecznicą moc natury i posiadł dar uzdrawiania. Przez ponad 60 lat swojej działalności uratował życie i zdrowie tysiącom ludzi. Jego nazwisko znane było w całej Europie, a wśród jego pacjentów znajdowały się osobistości tamtych czasów, nie tylko angielski król i prezydent Czechosłowacji, ale również wysocy rangą hitlerowcy. Przez jednych uważany za cudotwórcę, przez innych – za szarlatana, w czasach komunistycznych działalność Mikolaska ściągnęła na niego śmiertelne niebezpieczeństwo.

Reklama

Zawsze interesowałam się uzdrawianiem. Tym, że ktoś jest w stanie zagłębić się w ciało i duszę innej osoby, i odkrywa, co w nich jest. - mówi Agnieszka Holland.

W głównego bohatera wcielają się – w różnych okresach jego życia – jeden z najbardziej znanych czeskich aktorów Ivan Trojan, oraz jego syn, Josef. Autorem scenariusza jest Mark Epstein. „Szarlatan” jest polską koprodukcją. Przy filmie brała udział polska ekipa - za muzykę odpowiada Antoni Komasa-Łazarkiewicz, II reżyserką była Kasia Adamik, a w pionie operatorskim pracowali Tomasz Naumiuk i Rafał Paradowski. Za produkcję po polskiej stronie odpowiadają Klaudia Śmieja-Rostworowska oraz Bogna Szewczyk z firmy Madants. Współfinansowany przez PISF film powstał we współpracy ze Studiem Metrage oraz Moderator Inwestycje.

„Szarlatan” trafi do polskich kin późnym latem 2020 roku.