• ~G72
    (2018-04-14 21:52)
    Co jak co ale o filmie w dzienniku zawsze na poziomie.
  • ~asdad
    (2018-05-09 13:43)
    Byłam w kinie na tym filmie jedynym widzem, nie licząc rodziny, która na film zbłądziła z powodu nędznego tłumaczenia tytułu. Nieprawidłowy tytuł nie tylko zwiódł rodziców dziecka, którzy byli przekonani, ze przyszli na bajkę ale spowodował również dalej idące konsekwencje w fabule. Niektóre dialogi kupy się nie trzymały przez zbyt swobodne tłumaczenie. Mimo wszystko film wart obejrzenia zwłaszcza w obliczu klerykalizacji i ograniczenia wolności obywatelskiej w naszym kraju. Wątek chłopaka stłamszonego przez system jest równie ważny jak perypetie studentki. Nie zapominajmy, że on też był ofiarą gwałtu.
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.