"Kler" Smarzowskiego. Grzechy Kościoła, grzechy reżysera [RECENZJA]

| Aktualizacja:

"Kler" Wojciecha Smarzowskiego bez wątpienia będzie najgłośniejszym tytułem roku. Zasłużenie zbiera pochwały za poruszenie ważnego społecznie problemu. I zasłużenie zbiera baty za to, że w części przekazu jest mocno jednostronny. Do tego filmu w Polsce, kraju katolickim, nie da się podejść bez emocji.

wróć do artykułu
  • ~wg mnie
    (2018-09-25 17:31)
    Gdyby kościół oszustów wyrzucał a nie tuszował ich zachowania nikt by nie miał pretensji
  • ~www
    (2018-09-25 16:51)
    O sędziach się mówi nadzwyczajna kasta a czy tu nie jest podobnie?
  • ~TO BYL BY HICIOR
    (2018-09-25 17:25)
    film obliczony na kase ZWYKLA CHALA taki sam film mozna nakrecic o KU...NDLACH z PO i ich szefie Tusku KRETACZU POd tytulem JAK WYDYMAC NAROD by ZOSTAC KROLEM JEUROPY
  • ~koneser
    (2018-09-25 18:36)
    Jakże piękne jest wycie bezsilnych oszołomów prawicowych, którzy marzą o Polsce jako wyznaniowej gusłokracji!
  • ~hiob
    (2018-09-25 18:08)
    Pokazał wierzchołek góry lodowej. 80% góry lodowej skrywa woda.
  • ~Olska
    (2018-09-25 17:30)
    Zamiast chodzić co niedziele do kościoła teraz będę chodziła co niedziele na „Kler”.
  • ~dokument
    (2018-09-25 17:27)
    Filmowcy mają za duży wpływ na wszystko w naszym kraju. To też osobliwa kasta, która nie opisuje rzeczywistości lecz ją kreuje. Z igły robi widły. "Kler" to kilkadziesiąt tysięcy osób duchownych. Wrzucić ich do jednego worka to cyniczne wyrachowanie Ciekawy byłby film o patologiach filmowców..
  • ~Olenka
    (2018-09-25 16:50)
    Nie ma to jak diabeł który "naprawia" Kościół. Ciekawa jestem jakie związki z Kościołem ma pan recenzent. Po tekście podejrzewam,że żadnych. I wcale nie chodzi mi o krytykę Kościoła, ale medialne i stereotypowe myślenie o nim.
  • ~Gjikj
    (2018-09-25 16:50)
    Ale alimenciarz jest ok .
  • ~jar
    (2018-09-25 18:58)
    Co z JP ii, co z Dziwiszem?
  • ~W.Borsa
    (2018-09-25 20:34)
    Durnie zawsze chcą wszystkim siłą narzucać swoje pojmowanie świata!!! Największym ich wrogiem jest PRAWDA.
  • ~bocian
    (2018-09-26 07:21)
    Ani sprawa arcybiskupa Petza, ani sprawa arcybiskupa Wesołowskiego nie zostały zlikwidowane w zarodku przez samooczyszczenie się Kościoła. Wprost przeciwnie, dzięki swoim bezeceństwom Panowie ci awansowali w hierarchii Kościoła, a sprawy wyszły na jaw tylko dzięki osobom świeckim. Ale nawet wtedy kary były jedynie symboliczne.
  • ~Radomir
    (2018-09-25 21:35)
    Demon zazwyczaj uderza przez babę i przez gorzałę.Tutaj też przez Smarzowskiego.
  • ~aq
    (2018-09-26 07:26)
    Skąd Smarzek wie jak jest w kościele skoro do kościoła nie chodzi?
  • ~Student na UW
    (2018-09-26 13:02)
    Antypolski paszkfil! Psi wymiot i tyle!
  • ~victora
    (2018-09-26 08:17)
    Dobra , wyważona recenzja Autora . Tym , którzy mówią , że np. w mediach jest gorzej , przypominam , że Autor o tym pisze wyraźnie . Najbardziej polskiemu Krk zaszkodziła euforia po wyborze JP II . Do dziś szkodzi , choć euforii już nie ma . Szkodzi także ślepa wiara niektórych wierzących w Kościół , a nie w Boga . To samo ma prawactwo - vide reakcja TVP i Kurskiego .
  • ~$%^&*
    (2018-09-25 21:38)
    Ten film jest najzwyczajniej w świecie kiepski. Smarzowskiemu tym razem nie wyszło i producenci PRem próbują ściągnąć lud do kina. A że temat uderzył w miejsce i czas to i lud ciemny pójdzie i będzie się zachwycał jak to reżyser pięknie przykopał kościołowi... Wszystko jest produktem. Wszystko...
  • ~Doc
    (2018-09-26 09:26)
    Żaden biskup w Polsce nie jeździ tak drogim samochodem jak na filmie. Są gdzieś zestawienia czym jeżdżą biskupi i niczym się nie wyróżniają spośród klasy średniej. Film to karykatura dla ludzi ze ślinotokiem lubiących toczyć pianę z ust.
  • ~ciamajda
    (2018-09-25 17:18)
    Zasłużenie to może dostać tylko nagrodę "Klakiera"- fanatycznej antyklerykalnej gawiedzi klaszczącej bez opamiętania za obroczek...Dzięki tej nagrodzie może poczuć się jak prawdziwy złośliwiec Gargamel...;-)
  • ~Bn
    (2018-09-25 21:36)
    "...jest niszczony i zwyczajnie ************* - to oczywiście Kościół i jego księża, powiem szczerze, spotkałem już trochę księży w życiu - nie powiedziałbym na nich złego słowa i nic z tych rzeczy o których rozpisują media i hejterzy. Gdzie są ci, o których jest film, nie wiem? Ten film to w zasadzie paszkwil, zrobiony przez człowieka, który mówi o religii, że jest przesądem. "Kler" nadaje się do wideoteki Bezbożnika. Film, który jest tak jednostronny nie może być wartościowy. Jak ktoś powiedział, tylko prawda jest ciekawa.

Może zainteresować Cię też: