"Wybraniec" – zróbmy sobie dziecko

| Aktualizacja:

Po "Galeriankach" i "Sali samobójców" wstyd zadebiutować w pełnym metrażu filmem, który nie dotyka szczególnie kontrowersyjnej i polaryzującej opinię publiczną kwestii. Dlatego już wkrótce do grona prostytuujących się w zamian za ciuchy nastolatek oraz zamożnych chłopców z dysfunkcyjnych rodzin dołączy młode małżeństwo z problemami, bohaterowie debiutanckiego filmu Michała Węgrzyna pt. "Wybraniec".

wróć do artykułu

Może zainteresować Cię też: