Reklama

"Dom w głębi lasu" opowiada o grupie przyjaciół, którzy wybierają się na weekend do tytułowego domku w lesie, z zamiarem dobrej zabawy. Już na miejscu zaczyna jednak robić się groźnie. Bohaterowie odczytują dziwny fragment odnalezionego pamiętnika. Rozpoczyna się gra, w której życie przyjaciół jest przedmiotem szokujących zakładów.

"Dom w głębi lasu" to próba ożywienia skostniałego już nieco gatunku, jakim jest filmowy horror. Udana, bo film zbiera bardzo dobre recezje. – Na pierwszym poziomie jest to klasyczny horror. Film randkowy, który dobrze ogląda się w towarzystwie. Ale to także nasza wersja tego typu kina, o wiele bardziej szalona niż widownia się spodziewa – mówi reżyser Drew Goddarda.