Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowy hit Spielberga już w polskich kinach

18 czerwca 2011, 12:45
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Super 8
Super 8/Warner Bros
Thriller science fiction "Super 8", wyprodukowany przez Stevena Spielberga, a wyreżyserowany przez twórcę serialu "Lost. Zagubieni" i scenarzystę "Armageddonu", Amerykanina J.J. Abramsa można oglądać od piątku w polskich kinach.

Akcja rozgrywa się latem 1979 r. Grupa nastolatków z amerykańskiego miasteczka w Ohio kręci amatorski film na taśmie 8 mm, pragnąc zgłosić go potem na festiwal. Młodzi chcą zrealizować swoje marzenia i stworzyć pierwszy w życiu horror. Tymczasem naprawdę stają się uczestnikami strasznych wydarzeń. Są świadkami katastrofy kolejowej. Podejrzewają, że nie była ona przypadkowa.

Wkrótce potem w mieście mają miejsce niezwykłe zjawiska. Zaczynają znikać ludzie. Czy mogą za tym stać jakieś siły z kosmosu? Prawdę usiłuje odkryć miejscowy policjant, Jack Lamb (Kyle Chandler). Trafia na trop czegoś przerażającego. Abrams nakręcił "Super 8" według własnego scenariusza, deklarując, że historia ta ma być hołdem dla filmów Spielberga z lat 70. i 80. - dla "Bliskich spotkań trzeciego stopnia" oraz "E.T.".

Reżyser wspominał, że gdy szukał tematu, który stałby się główną siłą napędową jego nowego filmu, zwrócił uwagę na tajemniczą, od zawsze budzącą zainteresowanie Strefę 51, czyli zlokalizowaną na pustynnym obszarze w Nevadzie amerykańską bazę wojskową, zbudowaną w latach 50. (przestrzeń powietrzna nad tą bazą uznana jest za najlepiej strzeżony obszar powietrzny w całych Stanach Zjednoczonych). Na temat działalności Strefy 51 powstały na przestrzeni lat liczne teorie spiskowe, m.in. przypuszczenia, jakoby przetrzymywano tam pozaziemskie formy życia, pochodzące z obiektu, który rzekomo rozbił się w 1947 r. w pobliżu miasta Roswell.

"Pomyślałem o pociągu przewożącym materiały ze Strefy 51" – opowiadał o początkach prac nad scenariuszem Abrams.

Producent Steven Spielberg wspominał zaś: "Gdy J.J. zasugerował, by historię dzieciaków kręcących film wplątać w wydarzenia science-fiction – które pojawiają się także na taśmie ich filmu, tworząc atmosferę tajemnicy i wywołując kryzys w mieście – bardzo mnie to zaintrygowało. Poczułem, że będzie to obraz także o kulturze realizowania filmów w latach 70". Zdaniem Spielberga, "Super 8" to opowieść "jednocześnie nostalgiczna i współczesna".

"Super 8", którego budżet wyniósł ok. 45 mln dolarów, to dzieło wytwórni Paramount Pictures. Autorem zdjęć jest Larry Fong. W grupie odpowiadającej za efekty specjalne byli specjaliści, którzy wcześniej pracowali m.in. na planach filmów: "Powrót do przyszłości II", "Terminator: Ocalenie", "Spider-Man", "Szklana pułapka 4.0", "Transformers", "Pearl Harbor", "Gniew oceanu" czy "Aviator".

W obsadzie "Super 8", obok Kyle Chandlera - znanego z filmu "Dzień, w którym zatrzymała się Ziemia", znaleźli się m.in.: Joel Courtney, Jessica Tuck, Noah Emmerich oraz Elle Fanning (młodsza siostra Dakoty Fanning, która wystąpiła u boku Toma Cruise'a w "Wojnie światów" Spielberga).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj