Nikt nie chciał fuchy po "homofobicznym" komiku. Oscary bez gospodarza pierwszy raz od 30 lat

Po zamieszaniu z Kevinem Hartem oskarżanym o homofobię Amerykańska Akademia Filmowa zdecydowała się nie zatrudniać w tym roku gospodarza ceremonii.

wróć do artykułu
  • ~Polka Parasolka
    (2019-01-10 12:48)
    Polityczna poprawność w USA zaorała sama siebie. Nieuniknony etap rewolucji kulturowej - zjada powoli sama siebie.
  • ~Jaśnie Panie
    (2019-01-10 14:03)
    Kto nigdy nie żartował z homosiów niech teraz pierwszy poprowadzi galę Oskarów. I... nikt się nie zgłosił.
  • ~vri3
    (2019-01-10 20:03)
    kto będzie oglądał to towarzystwo wzajemnej adoracji, gdzie wygrywaja filmy które są ideowo poprawne i zgodne z mainstreamowym światopogladem... to robi sie nudne i przewidywalne... wszedzie z ekranu wieje "pseudorzeczywistosc" czyli coraz więcej zagubienia, bezsensu, przemocy, seksu i rozbicia wewnetrznego człowieka...