Umierający futbolista kręci film dla nienarodznego dziecka. Prawdziwa, wzruszająca historia w dokumencie "Gleason". [FOTO]
19 czerwca 2017, 12:27
W wieku 34 lat, Steve Gleason – była gwiazda amerykańskiej ligi NFL – dowiedział się, że jest chory na stwardnienie zanikowe boczne – postępującą i śmiertelną chorobę neurologiczną. Krótko po diagnozie okazało się, że jego żona Michel, spodziewa się dziecka. Zdeterminowany by przeżyć swoje ostatnie lata życia jak najpełniej, Gleason wyrusza w podróż na Alaskę, tworzy fundację, by pomóc innym chorym, naprawia relację z ojcem oraz nagrywa wideo dziennik dla swojego nienarodzonego syna. Ten inspirujący dokument, wypełniony humorem oraz odwagą, pokazuje człowieka, który toczy nieustanną walkę z bolesną chorobą i przeciwnościami losu po to, by zachować godność. Obraz w piątek, 23 czerwca w polskich kinach.
1/11gleason_still_2A
Media
2/11Gleason_HKPull_059
Media
3/11Gleason_HKPull_062
Media
4/11Gleason_HKPull_066
Media
5/11Gleason_HKPull_070
Media
6/11Gleason_HKPull_078
Media
7/11Gleason_HKPull_079
Media
8/11Gleason_HKPull_239
Media
9/11Gleason_HKPull_268
Media
10/11TGperu34_alford
Media
11/11gleason_mayfly_background_1680105
Media
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe