Dziennik Gazeta Prawana logo

Kontrowersyjny katolicki thriller już w polskich kinach. "Wykracza poza religię"

27 grudnia 2024, 08:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"Złowrogi"
"Złowrogi"/Materiały prasowe
W polskich kinach pojawił się katolicki thriller "Złowrogi", który w USA wzbudził wiele skrajnych emocji. Film, inspirowany słynnymi "Listami starego diabła do młodego" C.S. Lewisa, opowiada historię psychiatry konfrontującego się z demonicznym skazańcem. "Niezależnie od poglądów widza, film trzyma w napięciu od początku do końca" - zapewnia dystrybutor.

Premiera filmu w Polsce zgodnie z zapowiedzią nastąpiła dziś, 27 grudnia.

O czym jest film?

"Złowrogi", oparty na książce "A Nefarious Plot" Steve'a Deace'a, opowiada historię skazańca (Sean Patrick Flanery), który w dniu zaplanowanej egzekucji zostaje poddany ocenie psychiatrycznej. Podczas niej twierdzi, że jest... demonem. Oświadcza przy tym, że zanim skończy się ich spotkanie, psychiatra (Jordan Belfi) sam popełni trzy morderstwa...

Reżyserzy Cary Solomon i Chuck Konzelman opisują film jako unikalną produkcję, która poprzez elementy horroru "skłania do refleksji nad siłą zła w świecie pozbawionym moralnych zasad". 

Zdaniem dystrybutora dzieło "przedstawia demoniczny umysł w sposób realistyczny i powściągliwy, unikając szokujących efektów wizualnych. Film ten stanowi także przypomnienie o obecności zła, co szczególnie podkreślają w swoich wypowiedziach twórcy, odwołując się do katolickiej wizji walki duchowej".

To jest thriller, więc emocje i mroczny klimat są tu obecne. Jednak rozmowa prowadzona w filmie ma szerszy wymiar, wykraczający poza chrześcijaństwo i religię w ogóle. Ten pojedynek moralny, starcie dwóch sił i spojrzeń na życie, porusza uniwersalne pytania: jak wygląda ciemna i jasna strona życia? Jak osiągnąć harmonię i szczęście? Niezależnie od poglądów widza, film trzyma w napięciu od początku do końca – mówi Przemysław Wręźlewicz, dystrybutor filmu w Polsce.

Widzowie i krytycy podzieleni

W Stanach Zjednoczonych film odniósł sukces wśród widzów, uzyskując 96 proc. pozytywnych opinii w ocenie publiczności na RottenTomatoes. Entuzjastyczne opinie pojawiły się również w kręgach chrześcijańskich, gdzie film uznano za przykład "świadomego kina" stawiającego głębokie pytania o duchowość i moralność. "Złowrogi" był też jednym z najbardziej oczekiwanych tytułów przez użytkowników portalu Filmweb już w 2023 roku.

Zupełnie innego zdania są krytycy. Na portalu RottenTomatoes tylko 35 proc. z nich oceniło film pozytywnie. Z recenzji wynika, że o ile "Złowrogi" jest "dobrze zmontowany i może pochwalić się kilkoma solidnymi występami", to "trudno nie zauważyć w tej historii nachalnego prozelityzmu".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj