Jak podano na stronie internetowej PISF, "" trafi do kin w 2023 r. "" - napisano.
Akcja filmu rozpoczyna się wiosną 1794 r., gdy do kraju wraca generał Tadeusz "Kos" Kościuszko (w tej roli Jacek Braciak), który "planuje wzniecić powstanie przeciwko Rosjanom, mobilizując do tego polską szlachtę i chłopów". "Towarzyszy mu wierny przyjaciel i były niewolnik, Domingo (Jason Mitchell). Tropem Kościuszki wraz z listem gończym podąża bezlitosny rosyjski rotmistrz, Dunin (Robert Więckiewicz), który za wszelką cenę chce schwytać generała, zanim ten wywoła narodową rebelię. W tym samym czasie młody chłop, Ignac (Bartosz Bielenia), szlachecki bękart, marzy o nadaniu herbu i majątku przez swojego nieprawego rodzica, Duchnowskiego (Andrzej Seweryn), który tuż przed śmiercią uwzględnia go w testamencie. Gdy ojciec umiera, chłopak musi uciekać przed swoim przyrodnim bratem, Stanisławem (Piotr Pacek), który nie chce dopuścić do realizacji ojcowskiej woli. Ignac kradnie testament i ma tylko dwa dni, aby stawić się z nim przed sądem i udowodnić swój tytuł szlachecki" - czytamy w opisie dystrybutora - firmy Kino Świat.
Western kościuszkowski
W rozmowie z PAP, przeprowadzonej na początku czerwca br., Paweł Maślona opowiedział o początkach pracy nad filmem. Jak wspomniał, Michała Zielińskiego poznał podczas premiery pewnego filmu historycznego. "" - powiedział. Dodał, że scenariusz Zielińskiego "", a tym, co jest w nim historyczne, "" - wyjaśnił.
Pytany, jakim doświadczeniem jest praca z cudzym tekstem, Maślona przyznał, że najważniejsze, żeby scenariusz był dobry. "" - podkreślił.