Dziennik Gazeta Prawana logo

Afera na premierze "Śmierci Zygielbojma". Mocny protest reżysera przeciw Glińskiemu

4 listopada 2021, 07:27
[aktualizacja 4 listopada 2021, 07:57]
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Aktor Wojciech Mecwaldowski, aktorka Marta Ojrzyńska, reżyser Ryszard Brylski, aktor Robert Gonera i operator dźwięku Krzysztof Jastrząb podczas premiery filmu „Śmierć Zygielbojma”
<p>Wojciech Mecwaldowski, Marta Ojrzyńska, reżyser Ryszard Brylski, Robert Gonera i operator dźwięku Krzysztof Jastrząb podczas premiery filmu „Śmierć Zygielbojma”</p>/PAP
Zygielbojm pozostał moralnym drogowskazem, ale także wyrzutem sumienia, dla tych, którzy zamiast pospieszyć z pomocą, odwracali głowę - napisał w 2008 r. Marek Edelman, ostatni żyjący przywódca powstania w getcie warszawskim. W Teatrze Narodowym w Warszawie odbyła się premiera filmu "Śmierć Zygielbojma" Ryszarda Brylskiego.

Autorami scenariusza są Ryszard Brylski i Wojciech Lepianka. Zdjęcia zrealizował Piotr Śliskowski. Muzykę skomponował Jan A. P. Kaczmarek. Producentem filmu jest Wytwórnia Filmów Dokumentalnych i Fabularnych, a jego powstanie wsparły Polski Instytut Sztuki Filmowej i Polska Fundacja Narodowa.

W uroczystej premierze filmu w Teatrze Narodowym w Warszawie uczestniczyli realizatorzy filmu, aktorzy oraz wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński, prezes Polskiej Fundacji Narodowej Marcin Zarzecki, dyrektor Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej Radosław Śmigulski i wicedyrektor Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych Agnieszka Będkowska.

 - powiedział w środę na premierze filmu Ryszard Brylski.

Zaznaczył, że niezwykłą wagę miało dla realizatorów  - powiedział reżyser.

Zwrócił uwagę, że historyczna ranga postaci Szmula Zygielbojma sprawiła, że premiera filmu odbywa się pod patronatem Prezydenta RP. "" - powiedział.

Kontrowersyjne słowa reżysera

Podczas przemowy przed seansem reżyser Ryszard Brylski zarzucił współproducentowi, że PFN opatrzył film na swojej stronie internetowej "". Jego zdaniem, film został zdegradowany do kategorii "kina rządowej propagandy". Brylski stwierdził: - powiedział. PFN odrzuciła zarzuty reżysera.  - napisano w stanowisku przesłanym PAP po premierze filmu.

W stanowisku podkreślono, że .  - zaznaczono.

- samobójstwo Szmula Mordechaja Zygielbojma w 1943 r. w Londynie - czytamy w stanowisku. Wyjaśniono też, że "wszystkie materiały prasowe i promocyjne dotyczące filmu były konsultowane z historykami oraz producentami filmu i zawierają wyłącznie treści merytoryczne – informacyjne i edukacyjne".

"Zarząd Polskiej Fundacji Narodowej stanowczo sprzeciwia się wszelkim formom upolityczniania filmu, którego przekaz jest uniwersalny, a temat niezwykle ważny dla współczesnego świata" - napisano. "Ponadto Zarząd Polskiej Fundacji Narodowej zwraca uwagę, że premiera tak ważnego, oczekiwanego przez wiele środowisk filmu nie jest właściwym miejscem do odczytywania manifestów politycznych" - podsumowano w stanowisku PFN.

PFN: Film może wejść do kanonu historycznego kina światowego

O akcji filmu na swojej stronie internetowej Polski Instytut Sztuki Filmowej (PISF) napisał tak: "W maju 1943 r. członek polskiego rządu na uchodźstwie, Szmul Zygielbojm, popełnia samobójstwo w Londynie. Dochodzenie prowadzone przez brytyjskiego koronera daje podstawy do poznania jego losu. Pokazuje ono, że samobójstwo Zygielbojma było aktem rozpaczy z powodu obojętności państw alianckich na eksterminację Żydów". "Szmul Zygielbojm pozostał moralnym drogowskazem, ale także wyrzutem sumienia, dla tych, którzy zamiast pospieszyć z pomocą, odwracali głowę (…). Świat aliancki trwał w obojętności na zbrodnie Holokaustu, obojętnie patrzył na walkę i zagładę warszawskiego getta. Żeby go poruszyć, żeby nim wstrząsnąć, odebrał sobie życie. Zrobił to, co było jego moralnym imperatywem" - napisał w liście odczytanym 25 września 2008 r. Marek Edelman, wówczas ostatni żyjący przywódca powstania w getcie warszawskim z 1943 r.

Jak zaznaczono na stronie PFN, "powodem do opowiedzenia niezwykle ważnej a w Polsce nieco zapomnianej historii, stało się jedno z najgłośniejszych wydarzeń w dziejach Żydów polskich i jeden z najdramatyczniejszych przejawów protestu, przeciw obojętności +cywilizowanego świata+ na żydowską zagładę". Przypomniano, że przedsięwzięcie miało charakter międzynarodowy, gdyż "film realizowano w polsko-angielskiej wersji językowej, a zdjęcia robione były w Polsce i w Wielkiej Brytanii".

"Ma on szansę na stałe wpisać się do kanonu historycznego kina światowego, ze względu na wielostronność postaci, wartkość akcji oraz co najważniejsze postawę głównego bohatera" - napisano. "Film skierowany jest zarówno do publiczności polskiej, jak i międzynarodowej, do widza indywidualnego poszukującego kina historycznego na wysokim poziomie artystycznym, ale również do tego zazwyczaj niezainteresowanego problematyka historyczną, który wybierze się do kina na film z międzynarodową obsadą ukazujący niezwykłą historię w ciekawy sposób" - czytamy na stronie PFN.

Jak wyjaśniono, "film przeznaczony jest do szerokiej dystrybucji w kraju i poza jego granicami, w pierwszej kolejności w kinach, a następnie na takich polach eksploatacji, jak VOD, DVD, telewizja".

Reżyserem filmu jest Ryszard Brylski. Autorami scenariusza są Ryszard Brylski i Wojciech Lepianka. Zdjęcia zrealizował Piotr Śliskowski. Muzyka - Jan A. P. Kaczmarek. Montaż - Maciej Pawliński. Scenografię zaprojektował Marek Zawierucha, a kostiumy - Elżbieta Radke.

Na ekranie zobaczymy: Jacka Rotha, Wojciecha Mecwaldowskiego, Karolinę Gruszkę, Williama Barwicka, Dobromira Dymeckiego, Marcina Bosaka, Pawła Ciołkosza, Roberta Gonerę i Aleksandrę Popławską. Patronatem Narodowym film objął prezydent Andrzej Duda. Patronat honorowy sprawuje wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński.

Film będzie pokazywany w kinach od 5 listopada.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj