Rola Diany okazała się trampoliną do kariery dla młodej aktorki Emmy Corrin, która za występ w serialu „” otrzymała Złoty Glob. Serialem tym, jak sama przyznała, emocjonowała się także Kristen Stewart, grająca Dianę w filmie Pabla Larraína „” (na ekranach w Polsce od 5 listopada). Stewart (ur. 1990) popularność zdobyła jednak już wcześniej: była Bellą w sadze „”, Śnieżką w „” i Jean Seberg w „Seberg” – a to tylko niektóre z jej licznych ról. Ale to właśnie teraz po raz pierwszy wymienia się ją jako murowaną kandydatkę do Oscara za rolę pierwszoplanową. Reżyser podkreślał w wywiadzie dla „Deadline”: – .
Przy innej okazji Larraín, który w filmach „” i „” stworzył wyraziste postacie kobiece, zaznaczał: – . – Naprawdę smutne jest to, że Diana była tak bardzo odizolowana i samotna. Tymczasem przecież sprawiała, że wszyscy wokół czuli się wzmocnieni tym światłem, którym emanowała. Desperacko poszukiwała więzi – tłumaczyła dziennikarzowi „Guardiana” aktorka podczas festiwalu filmowego w Wenecji. Dodajmy, że autorem scenariusza do „” jest Steven Knight, twórca słynnego serialu „Peaky Blinders” oraz takich produkcji jak „Locke”, „Ugotowany”, czy „Niewidoczni” (za których zdobył nominację do Oscara).
W małżeństwo księżnej Diany i księcia Karola już dawno wkradł się chłód. Krążą pogłoski o ich romansach i możliwym rozwodzie. Jednak święta Bożego Narodzenia w królewskiej posiadłości Sandringham mają przynieść spokój i rozładowanie napięć. Obfitość jedzenia i picia, strzelanie i polowania – oto wypróbowane sposoby wyciszania sporów. Diana dobrze zna tę grę. W tym roku sprawy przybiorą jednak inny obrót…
Występ Kristen Stewart w roli księżnej Diany zachwycił krytyków po obu stronach Atlantyku i wyniósł ją na sam szczyt Oscarowego rankingu.
„Spencer” w kinach od 5 listopada!