Film Barbary Białowąs i Tomasza Mandesa z wielkim wyróżnieniem. Scenariusz do "365 dni" został uznany za najgorszy i dostał Złotą Malinę.
Tradycyjnie przed Oscarami przyznano Złote Maliny dla najgorszych filmowych produkcji roku. Statuetki wykonane są z byle jakiego tworzywa sztucznego, pomalowane na złoty kolor tandetną farbą, a koszt ich wyprodukowania nie przekracza 5 dolarów.
Za najgorszy film uznany został „”, za najgorszą reżyserkę uznano zaś Się (znaną piosenkarkę) za jej wkład w powstanie „”.
Najgorsi aktorzy to – odpowiednio Mike Lindell („Absolute Proof”) oraz Kate Hudson („Music”).
Za najgorszy scenariusz uznano ten, który powstał do polskiego filmu „365 dni”. Przypomnijmy, to ekranizacja słynnej powieści Blanki Lipińskiej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl