Dziennik Gazeta Prawana logo

Zmarł aktor Claude Brasseur

23 grudnia 2020, 10:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Claude Brasseur
<p>Claude Brasseur</p>/PAP/EPA
Nie żyje aktor Claude Brasseur. Zagrał w około 150 filmach, w tym w popularnych komediach „Camping” i „La Boum”, a także wystąpił w wielu produkcjach teatralnych. W trakcie swojej kariery otrzymał dwa Cezary. 84-letni artysta zmarł we wtorek w Paryżu.

Claude Espinasse urodził się 15 czerwca 1936 r. w Neuilly-sur-Seine pod Paryżem. Był jedynym synem Pierre'a Brasseura i Odette Joyeux, wybitnych aktorów, którzy rozstali się wkrótce po jego urodzeniu. Podobnie jak ojciec, aktor przyjął imię swojej babci. Claude był również chrześniakiem amerykańskiego pisarza Ernesta Hemingwaya.

Pierwsze zawodowe kroki Brasseur stawiał w dziennikarstwie, ale pociągał go zawsze teatr; pobierał lekcje aktorstwa i wstąpił do konserwatorium; kontynuował wielką rodzinną linię komików teatralnych. Natomiast pierwsze kroki na scenie stawiał w 1954 roku w sztuce Marcela Pagnola; pojawił się także w kinie - w filmach Georgesa Lampina i Marcela Carne.

Swoją karierę w kinie kontynuował z takimi reżyserami, jak Jean-Luc Godard czy Francois Truffaut; był także znany dzięki serialom w telewizji, jak „” czy „”.

Służył jako spadochroniarz

Brasseur wcielił się m.in. w rolę inspektora w filmie „Oczy bez twarzy”, rolę Jacquesa Fusha w „Wojnie policji” czy też Francois Berettona w dwóch częściach filmu „Prywatka”. W 1977 r otrzymał Cezara za najlepszą drugoplanową rolę w filmie „Słoń, który ogromnie oszukuje”, a w 1980 r został uznany za najlepszego aktora w „Wojnie policji”. Jego sukcesami były taż filmy „La Boum” czy „Camping”.

Przez trzy lata służył jako spadochroniarz w ogarniętej wojną Algierii. Brał również udział w kilku rajdach samochodowych Paryż-Dakar oraz w zawodach bobslejowych.

Był żonaty od 1970 roku z Michele Cambon, z którą miał syna, Alexandre’a Brasseura, także aktora.

W swojej biografii, zatytułowanej "Dziękuję", zapisał, że miał bardzo szczęśliwe życie, ale zawsze brakowało mu miłości rodziców.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj