Dziennik Gazeta Prawana logo

Harvey Weinstein winny. Sąd stwierdził, że słynny producent to gwałciciel

24 lutego 2020, 18:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
mid-epa08244087
<p>Harvey Weinstein</p>/PAP/EPA
Magnat filmowy Harvey Weinstein jest winny wymuszenia aktu seksualnego w 2003 roku i gwałtu, do którego doszło w 2013 roku - zdecydowali w Nowym Jorku w poniedziałek, po pięciu dniach obrad, członkowie ławy przysięgłych.

Zgodnie z decyzją sędziego hollywoodzki producent Harvey Weinstein tuż po odczytaniu wyroku został w poniedziałek zakuty w kajdanki i trafił do więzienia - informują agencje.

Sędzia oświadczył, że wystąpi o umieszczenie Weinsteina w szpitalu więziennym w związku z tym, że - jak twierdzili prawnicy producenta - po nieudanej operacji kręgosłupa potrzebuje on pomocy medycznej.
Jak pisze agencja AP, po odczytaniu wyroku skazującego Weinstein wyglądał na zrezygnowanego.

Ława przysięgłych uniewinniła Weinsteina od najpoważniejszych zarzutów: dwóch przypadków drapieżnej napaści seksualnej, za co groziłoby mu dożywocie.

Weinstein został skazany za gwałt w 2013 roku na wówczas początkującej aktorce Jessice Mann oraz o wymuszenie w 2006 roku aktu seksualnego na asystentce Mimi Haleyi w jego apartamencie.

67-letni Weinstein utrzymywał, że nigdy nie uprawiał z nikim seksu bez zgody. Jego obrońcy podkreślali, że chcą, aby proces skupiał się na zarzutach, a nie na publicznych oświadczeniach około 80 kobiet. Sąd odrzucił wniosek obrońców o przeniesienia procesu z Manhattanu, ze względu na nadawany mu przez media rozgłos, przez co potencjalni przysięgli mogli sobie już wyrobić zdanie w sprawie producenta

Afera Weinsteina była początkiem ruchu #MeToo, który zainspirował kobiety do upublicznienia relacji z niewłaściwego postępowania mężczyzn wobec nich. Zapoczątkowała wiele zmian społecznych i doprowadziła, choć proces nie jest zakończony, do tego, że zwrócono większą uwagę na agresję seksualną.

Harvey Weinstein znany jest jako producent wielu znanych filmów, m.in. "Zakochany Szekspir" czy "Pulp Fiction"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj