Film Komasy znalazł się na krótkiej liście dziesięciu kandydatów do otrzymania oscarowej nominacji w kategorii najlepszego filmu międzynarodowego - ogłosiła w połowie grudnia Amerykańska Akademia Filmowa. Wśród dziewięciu konkurentów "" są m.in. południowokoreański "" Bonga Joon-ho, hiszpański "" Pedro Almodovara, senegalski "" Mati Diopa i czeski "" Vaclava Marhoula. Amerykańska Akademia Filmowa zawęziła listę do 10 filmów z 91 propozycji. Oscarowe nominacje zostaną ogłoszone 13 stycznia.
"" – powiedział w poniedziałek dziennikarzom w Katowicach Jan A.P. Kaczmarek.
"" – ocenił.
"" – wyjaśnił Jan A.P. Kaczmarek. Jego zdaniem wszystkie filmy z krótkiej listy w tej kategorii są dobre, ale "największy ogień największych pali się w +Corpus Christi+".
Ceremonia wręczenia Oscarów, dorocznych nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej, odbędzie się w Los Angeles 9 lutego. W 2020 r. po raz pierwszy dotychczasową kategorię "najlepszy film nieanglojęzyczny" oficjalnie zastąpi "najlepszy film międzynarodowy".
Głównym bohaterem "Bożego Ciała" jest dwudziestoletni Daniel (w tej roli Bartosz Bielenia), który podczas pobytu w zakładzie poprawczym zaczyna snuć marzenia o byciu księdzem. Warunkowo zwolniony chłopak zostaje skierowany do pracy w zakładzie stolarskim. Nowy rozdział życia postanawia rozpocząć od wizyty w miejscowym kościele, podczas której omyłkowo zostaje wzięty za księdza i zaprowadzony na plebanię. Daniel, konsekwentnie udając księdza, zaprzyjaźnia się z proboszczem (Zdzisław Wardejn). Duchowny prosi go, by pod jego nieobecność sprawował posługę kapłańską w parafii.