Od dokumentów do love story. Martha Coolidge – reżyserka, która przebiła szklany sufit

Zaczynała od dokumentu, później przyszła pora na fabuły. Nie zmieniło się jedno - dla Marthy Coolidge istotne znaczenie ma walka z dyskryminacją kobiet w branży filmowej i opowiadanie historii, którym może nadać osobisty sznyt. Najnowszą z nich "Znajdę cię" pokazano w Łodzi na 9. Festiwalu Transatlantyk.

wróć do artykułu