Informację o śmierci reżysera podał m.in. serwis wPolityce.pl.
Antoni Krauze urodził się i zmarł w Warszawie. Również tam studiował na Akademii Sztuk Pięknych. Jednak to w łódzkiej słynnej "Filmówce" uczył się reżyserowania. Nim samodzielnie zabrał się za tworzenie filmów, był m.in. asystentem Krzysztofa Zanussiego na planie filmu "Struktura kryształu".
Widzowie mogą kojarzyć go przede wszystkim z filmu "Smoleńsk", który na ekrany kin wszedł w 2016 roku, po wielu problemach w czasie produkcji. Jednak Krauze miał na swoim koncie kilkadziesiąt filmów, w tym wiele dokumentów zrealizowanych na zlecenie TVP (m.in. o Wisławie Szymborskiej czy Zbigniewie Preisnerze).
Szczególne miejsce w jego dorobku zajmuje "Czarny czwartek" z 2010 roku czy "Meta" z 1971 roku nagrodzona na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych.
- powiedział w rozmowie z Magdaleną Rigamonti we wrześniu 2016 roku.