Nicolas Cage niczego nie żałuje. Ani "Ghost Ridera", ani "Ostatniego zlecenia".
Cage, niegdyś aktor dramatyczny, w ostatnich latach grywał głównie w filmach akcji. – Dlaczego podjąłem takie a nie inne decyzje? Dlatego, że dawno temu usłyszałem: "Nie mógłbyś być bohaterem kina akcji, daj spokój" – mówi Nicolas Cage. –
Nicolasa Cage'a mogliśmy podziwiać ostatnio w thrillerze "Polowanie na łowcę".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Powiązane
Zobacz
|