Premiera serialu "Skóry" na platformie Netflix została zaplanowana na 2028 rok. Zdjęcia potrwają do kwietnia 2027 roku w Łodzi, Warszawie i na Śląsku.
Kolejny projekt duetu Holoubek-Bajon
Po sukcesie "Wielkiej wody" i "Heweliusza" Jan Holoubek i Kasper Bajon ponownie sięgają po historię inspirowaną prawdziwymi wydarzeniami, by opowiedzieć o ludzkich wyborach i ich konsekwencjach. "Skóry" zapowiadane są przez Netflix jako "historia o niepohamowanej chciwości, brutalnie wykorzystanym zaufaniu i zbrodni, która staje się codziennością. O ludziach przekraczających kolejne granice i instytucjach, które zawodzą tych, których miały chronić".
Głównym bohaterem serialu jest Bundzior – postać fikcyjna, stworzona na potrzeby tej opowieści. Były więzień i niespełniony zapaśnik rozpoczyna pracę w łódzkim pogotowiu. Nowe zajęcie wprowadza go w świat, w którym śmierć pacjenta przynosi zarobek, a przyjazd karetki nie zawsze oznacza ratunek. Wciągnięty w sieć korupcji i bezwzględnych układów, Bundzior staje przed wyborem: dalej czerpać zyski z procederu czy zaryzykować wszystko, by ujawnić prawdę?
Analiza chciwości jako bodźca zbrodni
Interesuje nas, jak chciwość może popchnąć człowieka do zbrodni. Co kierowało tymi ludźmi? Dlaczego nie umieli powiedzieć "dość", nawet gdy ceną było ludzkie życie? Pragnienie szybkiego zysku, oczekiwanie natychmiastowych efektów – to przecież postawy, które rozpoznajemy także dziś – tłumaczy Kasper Bajon, reżyser i scenarzysta "Skór".
To nie tylko jedna z najgłośniejszych afer kryminalnych we współczesnej historii Polski, ale także skrajny przykład moralnego upadku służby publicznej. Mimo to mam poczucie, że ta historia wciąż nie została w pełni opowiedziana. Trudno objąć jej skalę i zrozumieć, jak mogło do niej dojść. Wierzę jednak, że powrót do niej może być próbą rozliczenia się z przeszłością i oddania hołdu zarówno tym, którzy niewinnie stracili życie, jak i tym, którzy przez lata cierpieli z powodu tego bestialstwa. Naszym zadaniem jest również pokazać szerszy kontekst społeczno-ekonomiczny czasu transformacji, który nie jest bez znaczenia w kontekście tej zbrodni – mówi Jan Holoubek, reżyser serialu.
Konsultacja z autorem "Łowców skór"
W 2002 roku dziennikarskie śledztwo ujawniło, że pracownicy pogotowia sprzedawali zakładom pogrzebowym informacje o zgonach pacjentów. Z czasem na jaw wyszła jeszcze bardziej przerażająca prawda: niektórzy z nich, zamiast ratować życie, celowo doprowadzali do śmierci chorych.
Jednym z konsultantów podczas prac nad scenariuszem był Tomasz Patora, autor reportażu "Łowcy skór. Tajemnice zbrodni w łódzkim pogotowiu". Choć serial inspirowany jest prawdziwymi wydarzeniami, pozostaje opowieścią fabularną i autorską wizją twórców, a nie reporterską rekonstrukcją sprawy.
Nie wierzę w prosty podział na ludzi dobrych i złych ani w to, że ktoś jest z góry predestynowany do zbrodni. Interesuje mnie, na ile odpowiadamy za własne decyzje, a na ile kształtują je okoliczności. Fikcyjni bohaterowie pozwalają nam pokazać te dylematy w bardziej uniwersalny sposób – wyjaśnia Kasper Bajon.
Kto stoi za serialem?
Sześcioodcinkowy serial reżyserują Jan Holoubek oraz Kasper Bajon, który jest także jednym z autorów scenariusza, obok Kingi Krzemińskiej, Łukasza Czapskiego i Ksawerego Bajona. Za produkcję odpowiada Fremantle Polska, producentkami są Julita Brutus, Maria Gołoś i Monika Matuszewska.
Za zdjęcia odpowiada Bartłomiej Kaczmarek, za scenografię – Maciej Fajst, za kostiumy – Weronika Orlińska i Magdalena Bem, za charakteryzację – Mirela Zawiszewska, za montaż – Rafał Listopad, za dźwięk – Jerzy Murawski i Kacper Habisiak.
Muzykę skomponuje Jan Komar, za casting odpowiada Żywia Kosińska-Wdowiak, kierowniczką produkcji jest Weronika Pacewicz, a producentem liniowym – Paweł Przywara.
Informacje o obsadzie zostaną ogłoszone w późniejszym terminie.
Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim stażem.
