Dziennik.pl logo

Obiecała ujawnić prawdę, która wstrząśnie światem. Arcydzieło w kinach

"Zobaczysz wszystko"
"Zobaczysz wszystko"/Materiały prasowe
Nastąpiła wyczekiwana polska premiera filmu dokumentalnego "Zobaczysz wszystko" ("You Can See Everything"). Dokument Nathana Fieldera i Lance'a Oppenheima poświęcony Elizabeth Holmes, skazanej za oszustwa twórczyni firmy Theranos, niespodziewanie stał się największym fenomenem filmowym roku i został obwołany arcydziełem.

Film "Zobaczysz wszystko" ("You Can See Everything") można oglądać w polskich kinach od dziś, piątku, 6 listopada 2026 roku.

O czym jest film?

Elizabeth Holmes, założycielka firmy Theranos i okrzyknięta "kobiecym Steve'em Jobsem" wizjonerka, została skazana na 11 lat więzienia za jedno z największych oszustw Doliny Krzemowej. Na 34 dni przed odbyciem kary w jej życie wkracza Nathan Fielder – bezkompromisowy komik i prowokator. Wprowadza się do jej domu, by obserwować ostatnie chwile wolności kobiety. Holmes twierdzi, że jest niewinna, i obiecuje, że kamera Fieldera ujawni prawdę, która wstrząśnie światem. Wypowiada tylko dwa słowa: "Zobaczysz wszystko".

Kto stoi za filmem?

Za prowokacyjnym dokumentem stoją czterokrotnie nominowany do Emmy komik i prowokator Nathan Fielder ("Próba generalna", "The Curse", "Złoty dotyk Nathana") oraz uznany reżyser i dokumentalista Lance Oppenheim ("Primetime", "Coś na kształt raju", "Festiwal Renesansu").

Arcydzieło?

"Zobaczysz wszystko", obliczony na przebój kina niezależnego film o budżecie rzędu 7 milionów dolarów, niespodziewanie stał się międzynarodowym fenomenem, przynosząc niezwykłe jak na trzygodzinny (!) dokument wpływy przekraczające 64 miliony dolarów.

Obraz robi furorę pod każdą szerokością geograficzną, zachwycając zarówno widzów, jak krytyków, którzy obwołali go już arcydziełem. Na Rotten Tomatoes film ma 96 proc. pozytywnych recenzji, a średnia na Filmwebie wynosi aż 8.9.

"Majstersztyk struktury, którego finalne pół godziny może konkurować w subtelności z najgęstszymi akapitami wielkiej psychologicznej prozy" – pisze Michał Oleszczyk, przyznając 10/10.

"To jest chyba najlepszy dokument w historii kina" – spostrzega Julia Taczanowska (10/10).

"Czasem miało się wrażenie, jakby oglądało się największy film na świecie, który dociera kamerą w niezbadane rejony" – zauważa Filip Mańka z Immersji (10/10).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj