Film "Córka winiarza" wejdzie na ekrany kin w 2027 roku.
O czym jest film?
"Córka winiarza" to kryminalna, a zarazem uniwersalna historia o rodzinie, korzeniach, tożsamości i wyborze, jakim jest powrót do domu.
Catinka Vieru (Ana Dumitrașcu), która ułożyła sobie życie zawodowe w Europie Zachodniej, po niespodziewanej śmierci ojca wraca do Mołdawii. Wkrótce odkrywa, że rodzinna winnica zagrożona jest przez korupcyjny proceder, w który zaangażowane są obce interesy i lokalni wspólnicy. Kobieta staje przed wyborem pomiędzy wygodnym życiem za granicą a walką o rodzinne dziedzictwo i społeczność, z której się wywodzi.
Miejsce akcji ma w filmie istotne znaczenie dla historii i jest samo w sobie niezwykłe – mówi Michał Szcześniak. Kręciliśmy zdjęcia w dwóch winnicach: Carlevana i Crama Mircești. Najprościej rzecz ujmując, krajobraz jest tu toskański, absolutnie przepiękny. Jednak nasza opowieść ma mroczną, niepokojącą wymowę. W posiadłości winiarza miały miejsce kryminalne zdarzenia, których tajemnicę rozwikłać musi główna bohaterka, Catinka Vieru – dodaje reżyser.
Międzynarodowa produkcja
Ana Dumitrașcu, laureatka kilku nagród za rolę w filmie "Niepokalana" (2021), nie kryła, że praca z reżyserem z Polski sprawiła jej wielką satysfakcję: Michał zwraca uwagę na najdrobniejsze szczegóły i dostrzega subtelne zmiany w tym, co robię – opowiadała. Nadajemy na tych samych falach i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś będziemy razem pracować.
Część zdjęć do filmu realizowana była w Polsce. W międzynarodowej obsadzie znaleźli się zatem również Polacy. Aktorzy rumuńscy i mołdawscy reprezentują najwyższy poziom – podkreślał reżyser. Są przygotowani do ról w najdrobniejszych niuansach, ale też otwarci na niespodziewane sytuacje. Wspaniale wypadają Polacy, Rafał Maćkowiak i Marta Ojrzyńska.
Partnerujący Anie Dumitrașcu, urodzony w Mołdawii Valeriu Andriuță, znany m.in. z filmów Cristiana Mungiu ("Za wzgórzami", "Zachód") czy Siergieja Łoznicy ("Donbas", "Łagodna") zdradził, że od dawna interesował się polską kulturą: Od dzieciństwa fascynowały mnie filmy Wajdy, Kieślowskiego i Polańskiego, które oglądałem w kinie. Później odkryłem polski teatr dzięki twórczości Józefa Szajny, Jerzego Grotowskiego i Tadeusza Kantora – rozległą kulturę, która wydawała mi się wówczas czymś nieosiągalnym.
Najlepsza decyzja
Współscenarzysta i producent Sergiu Scobioala stwierdził wprost, że zatrudnienie polskiego reżysera było strzałem w dziesiątkę: Uważam, że była to najlepsza decyzja, jaką podjęliśmy przy tym filmie.
Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim stażem.
