Film "Mistyczka" miał swoją premierę 11 września br. Ta pełnometrażowa biografia Alicji Lenczewskiej zachwyciła nie tylko widzów, ale również krytyków. Film wciąż cieszy się sporym zainteresowaniem. W pewnym momencie w kinach zabrakło biletów.
Ten film wciąż jest hitem. O czym jest "Mistyczka"?
"Mistyczka" to poruszająca, inspirowana prawdziwymi wydarzeniami historia kobiety, która odważyła się pójść za głosem serca i przekroczyć granicę tego, co znane. To opowieść o wewnętrznej przemianie, poszukiwaniu sensu egzystencji i niezwykłej drodze, która zaprowadziła Alicję Lenczewską do doświadczeń wykraczających poza materialną rzeczywistość.
Przez lata Alicja Lenczewska prowadziła dynamiczne życie. Była wiernym członkiem partii komunistycznej i cenioną nauczycielką – wymagającą, odpowiedzialną i całkowicie oddaną swojej pracy. Uwielbiała zagraniczne podróże. Wydawało się, że jej przyszłość została już dawno napisana. Aż do dnia, w którym jedno spotkanie odmieniło wszystko…
Wbrew sceptycyzmowi otoczenia i własnym lękom Alicja wkracza na ścieżkę głębokiego życia duchowego. Jej mistyczne zapiski pełne szczerości, nadziei i mądrości z czasem trafiają do tysięcy ludzi szukających odpowiedzi na najważniejsze pytania o miłość, cierpienie, wiarę i sens życia.
Dorota Chotecka-Pazura chwalona za rolę w filmie "Mistyczka"
"Mistyczka" to film, który porusza serce i skłania do refleksji. Ten intymny portret niezwykłej kobiety splata się tu z uniwersalną opowieścią o samotności, odwadze i potrzebie odnalezienia światła nawet w najtrudniejszych momentach życia.
W rolę Alicji Lenczewskiej wcieliła się Dorota Chotecka-Pazura. Jej kreacja tej postaci jest jedną z najbardziej poruszających i dojrzałych, które ma na swoim koncie. Widzowie uznali, że jest w tej roli wręcz fenomenalna. Gazeta "Niedziela" zwróciła uwagę, że Lenczewska właśnie dzięki temu, jak zagrała ją Chotecka, staje się postacią "bliższą, niemal namacalną".
Aktorka nie chciała grać w filmie "Mistyczka"
Okazuje się, że aktorka nie od razu zgodziła się na angaż w filmie "Mistyczka". Nie chciałam przyjąć tej roli, bałam się bardzo. Twórcy to byli młodzi chłopcy, jeden z pierwszych ich filmów. Nie byłam pewna, czy nie wyjdzie z tego amatorka - wyznaje Dorota Chotecka-Pazura w rozmowie z Dziennik.pl.
Dodaje, że to film o katoliczce, więc bała się, czy "nie będzie to jakiś katolicki kicz". Filmy katolickie, które zazwyczaj oglądam, nie są najlepsze, źle zmontowane, ze złą muzyką - tłumaczy aktorka.
Dorota Chotecka-Pazura przyznaje, że już na pierwszym spotkaniu powiedziała, że w takim projekcie udziału brać nie chce. Już na wstępie powiało grozą, producent zzieleniał, ale wrócili prawie po roku z nowym scenariuszem. Przeczytałam go i stwierdziłam, że to ma potencjał - wspomina aktorka w rozmowie z Dziennik.pl.
"To było dla mnie mega wyzwanie"
W scenariuszu filmu "Mistyczka" grana przez Chotecką postać ma na początku 36 a na końcu fabuły 86 lat. Pomyślałam sobie, że jeżeli reżyser powie, że tą młodą, tą średnią i tą wiekową mam zagrać ja, to się zgodzę. Okazało się, że nie wyobrażał sobie żeby miał grać to ktoś inny. To było dla mnie mega wyzwanie - mówi Dorota Chotecka-Pazura.
Aktorka uważa, że w filmie "Mistyczka" jest bardzo dużo pytań, które wszyscy sobie zadajemy i na które nie mamy odpowiedzi. Wydaje mi się, że część odpowiedzi na nasze takie gnębiące nas pytania są w tym filmie - uważa aktorka.
Marta Kawczyńska – dziennikarka Dziennik.pl. Ukończyła Filologię Polską na Uniwersytecie Warszawskim ze specjalizacją animacja kultury, jest też psychoterapeutką tańcem i ruchem (DMT). Pracowała m.in. w Gazecie Stołecznej, Super Expressie, TVP. Jest autorką książki "Alopecjanki. Historie łysych kobiet" oraz współautorką poradników "Nastolatka". Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej oraz społecznej. W Dziennik.pl zajmuje się działem życie gwiazd, nostalgia, kultura. Prowadzi podcasty "Kawka z…" i "Dziennik Kryminalny" emitowane na kanale DGP Infor na Youtubie.
