Polska premiera kinowa filmu "Runner" nastąpi już 23 października 2026 roku.
O czym jest film?
Hank Malone, były żołnierz przyzwyczajony do realizowania najtrudniejszych zadań, otrzymuje pozornie prostą misję: dostarczyć zdrową wątrobę potrzebną do pilnego przeszczepu siedmioletniej dziewczynki. Wraz z nieoczekiwanym partnerem Benem Bishopem wyrusza w drogę, która szybko zamienia się w desperacki wyścig z czasem. Gdy na ich trop wpada bezwzględny kartel gotowy zrobić wszystko, by przejąć cenny organ, każda minuta i każdy kilometr stają się walką o przetrwanie. Ścigani przez bezlitosnych przestępców, Hank i Ben muszą pokonać własne słabości, nauczyć się sobie ufać i za wszelką cenę doprowadzić misję do końca. Bo gdzieś na końcu drogi czeka dziecko, którego życie zależy od ich powodzenia.
Kto występuje w filmie?
Gwiazdami filmu są Alan Ritchson ("Reacher", "Maszyna do zabijania", "Igrzyska śmierci 2: W pierścieniu ognia", "Szybcy i wściekli 10") i Owen Wilson ("Loki", "O północy w Paryżu", "Polowanie na druhny"), a partnerują im Leila George ("Sprostowanie", "Królestwo zwierząt", "Zabójcze maszyny"), Rodrigo Santoro ("To właśnie miłość", "Hilda Furacão", "300"), Kate Box ("Deadloch", "Mów mi Jimpa", "Bunt") oraz Peta Sergeant ("Supergirl", "Satysfakcja", "Iron Sky").
Kto stoi za filmem?
Za kamerą filmu stanął wyspecjalizowany w kinie akcji Scott Waugh ("Need for Speed", "Niezniszczalni 4"), z kolei scenariusz napisali debiutanci Miles Hubley i Tommy White.
Największy atut filmu
Jednym z najczęściej powtarzających się motywów w pierwszych recenzjach filmu jest ekranowa chemia pomiędzy Alanem Ritchsonem i Owenem Wilsonem. Publiczność zgodnie podkreśla, że to właśnie ten nieoczywisty duet stanowi największą siłę tej pełnej adrenaliny produkcji.
"Ritchson i Wilson tworzą wybuchowy duet. To ekranowa para, którą chciałabym zobaczyć ponownie" – pisze Debbie Elias z Behind the Lens.
"Razem wywołują sporo szczerego śmiechu" – zauważa Keith Garlington z Keith And The Movies.
Alfred Castaneda z Shade Studios określa film mianem "pełnej adrenaliny opowieści o niezwykłym duecie", zaś Frank Scheck na łamach "Hollywood Reportera" zauważa, że "Ritchson i Wilson tworzą niezwykle zgrany duet".
Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim stażem.
