Dziennik.pl logo

Zaskakujący powrót głośnej adaptacji. Film z lat 90. nie zrobił furory

Nicole Kidman i Sandra Bullock w filmie "Totalna magia 2"
Nicole Kidman i Sandra Bullock w filmie "Totalna magia 2"/Materiały prasowe
W polskich kinach pojawiła się właśnie komedia fantasy "Totalna magia 2". To sequel filmu z 1998 roku, co może zaskakiwać o tyle, że Hollywood po latach przeważnie wraca tylko do wielkich hitów. Tymczasem pierwsza adaptacja książkowej "Totalnej magii" wcale nie zrobiła furory, a rozpromowało ją wyłącznie ekranowe spotkanie gwiazd – Nicole Kidman i Sandra Bullock.

Film "Totalna magia 2" pojawił się w polskich i światowych kinach dziś, 11 września 2026 roku.

O czym był pierwszy film?

Adaptacja bestsellerowej powieści Alice Hoffman przenosiła na ekrany historię dwóch sióstr wywodzących się z prastarego rodu czarownic. Po śmierci rodziców, Sally (Sandra Bullock) i Gillian (Nicole Kidman) wprowadzają się do posiadłości swoich ekscentrycznych ciotek. Pod ich okiem uczą się, jak uprawiać sztukę czarnoksięską. Z czasem siostry dowiadują się o klątwie rzuconej na ich rodzinę. Zgodnie z przekleństwem, "miłość musi skończyć się śmiercią"...

Film zestawiający ze sobą dwie wielkie gwiazdy lat 90. był szykowany na kinowy megahit, ale nic takiego nie nastąpiło. Przy budżecie rzędu 75 milionów dolarów superprodukcja zarobiła na rynku amerykańskim jedynie niecałe 47 milionów, a wpływy ze światowych kin nie przekroczyły 95 milionów dolarów. Nie pomogły zapewne negatywne recenzje – jedynie 30 proc. krytyków na Rotten Tomatoes oceniło komedię przychylnie.

O czym jest drugi film?

Tym bardziej dziwi decyzja o sequelu – i jeśli wierzyć pierwszym recenzjom, mamy do czynienia z bardzo podobnym poziomem filmu (35 proc. pozytywnych opinii na Rotten Tomatoes).

Sandra Bullock i Nicole Kidman powracają do świata nocnych intryg, snutych przy świetle księżyca, oraz potężnej, dziedziczonej po przodkach magii. Siostry Owens znów muszą stawić czoła mrocznej klątwie, grożącej ostatecznym rozpadem ich rodziny.

Kto występuje w filmie?

Na planie Sandrze Bullock ("Speed - niebezpieczna szybkość", "Miss Agent", "Wielki Mike") i Nicole Kidman ("Babygirl", "Oczy szeroko zamknięte", "Godziny") towarzyszą Joey King ("Brzydcy", "Sprawa rodzinna", "My mieliśmy szczęście"), Lee Pace ("Fundacja", "Strażnicy Galaktyki", "Niezwyciężony"), Maisie Williams ("500 mil", "Gra o tron", "Księga miłości"), Xolo Maridueña ("Cobra Kai", "Blue Beetle", "Wu-Tang: An American Saga") i Solly McLeod ("Gwiezdne miasteczko", "Ród Smoka", "Outlander"), jak również Dianne Wiest ("Klatka dla ptaków", "Strzały na Broadwayu", "Edward Nożycoręki") oraz Stockard Channing ("Grease", "Szósty stopień oddalenia", "Gdzie serce twoje").

Kto stoi za filmem?

Reżyserką jest Susane Bier ("W lepszym świecie", "Tuż po weselu", "Nie otwieraj oczu"), a autorami scenariusza – Akiva Goldsman ("Piękny umysł", "Człowiek ringu", "Batman i Robin") oraz Georgia Pritchett ("Sukcesja", "Figurantka", "Miranda") i Kelly Marcel ("Venom", "Pięćdziesiąt twarzy Greya", "Ratując pana Banksa"), którzy napisali go na podstawie powieści "Księga magii" autorstwa Alice Hoffman. Producentkami filmu są Denise Di Novi, Sandra Bullock i Nicole Kidman. Funkcję producentów wykonawczych pełnią Donald Sabourin, Alice Hoffman, Andrew A. Kosove i Broderick Johnson.

Bier zgromadziła grupę uznanych artystów filmowych, w tym operatora Simona Duggana ("Wielki Gatsby", "Przełęcz ocalonych", "Furiosa: Saga Mad Max"), scenografa Toma Burtona ("Kulawe konie", "Katarzyna Wielka", "Nocny recepcjonista"), montażystę Sama Williamsa ("Wielkie kłamstewka", "Kulawe konie", "Para idealna"), kierowników muzycznych Season Kent ("Ludzie, których spotykamy na wakacjach", "Niezwykle szlachetne stworzenia", "Za wszelką cenę") i Gabe'a Hilfera ("Wielki Marty", "Biały Lotos", "Latarnie"), autora muzyki Ruperta Gregson-Williamsa ("Wonder Woman", "Przełęcz ocalonych", "The Crown"), projektantkę kostiumów Alexandrę Byrne ("Emma", "Strażnicy Galaktyki", "Doktor Strange") oraz reżyserkę castingu Jinę Jay ("Czarne lustro", "Diuna", "Grand Budapest Hotel").

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Piotr Kozłowski
oprac. Piotr Kozłowski

Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZaskakujący powrót głośnej adaptacji. Film z lat 90. nie zrobił furory »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj