Dziennik.pl logo

Wyczekiwany polski dramat już w kinach. "To jeden z najważniejszych filmów roku"

Filip Gurłacz w filmie "Odzyskany"
Filip Gurłacz w filmie "Odzyskany"/Materiały prasowe
Do kin w całej Polsce trafi "Odzyskany" – pełnometrażowy debiut reżyserski aktora Marcina Kwaśnego. To poruszający dramat o rodzinie, uzależnieniu, przebaczeniu i nadziei, pokazujący, że nawet najtrudniejsze doświadczenia mogą stać się początkiem nowej drogi. Znany psycholog i terapeuta uzależnień Robert Rutkowski określił dzieło mianem "jednego z najważniejszych filmów roku".

Film "Odzyskany" trafił do kin dziś, 14 sierpnia.

Wyjątkowy singiel

W ramach promocji filmu nastąpiło spotkanie dwojga artystów, których muzyczne drogi przecinały się już wcześniej. Viola Brzezińska i Robert Janson ponownie połączyli siły, prezentując premierowy utwór "Historia pewnego dzieciństwa" – oficjalną piosenkę promującą film "Odzyskany".

Autorką tekstu jest Viola Brzezińska – wokalistka, laureatka "Szansy na Sukces" i głównej nagrody Debiutów KFPP w Opolu, znana także z musicalu "Metro" oraz współpracy z Teatrem Buffo. W swojej karierze występowała m.in. z Chrisem de Burghem, Krzysztofem Krawczykiem, Piotrem Rubikiem i zespołem De Mono. Z Robertem Jansonem współpracowała już wcześniej przy utworach "Róża" oraz na jego solowej płycie "Trzeci wymiar".

Muzykę do nowego utworu skomponował Robert Janson – lider i współzałożyciel legendarnego zespołu Varius Manx, prawdziwa ikona lat 90., autor dziesiątek przebojów oraz laureat dwóch Fryderyków dla Kompozytora Roku. Od lat tworzy także muzykę filmową, m.in. do "Młodych wilków", "Nocnego graffiti" czy "Świadectwa".

Kto stoi za filmem?

W głównych rolach wystąpili znakomici aktorzy Filip Gurłacz ("Mistyczka", "Podlasie", "Miasto 44"), Maria Gładkowska ("Mistyczka", "Magnat", "Wyjście awaryjne") i Andrzej Mastalerz ("Zmruż oczy", "Wojaczek", "Nad rzeką, której nie ma"), a autorem muzyki jest Robert Janson. Dystrybutorem filmu został Rafael Film.

"Odzyskany" jest filmem szczególnie bliskim naszej misji. Od początku istnienia Rafael Film staramy się być blisko człowieka – zarówno w chwilach radości, jak i cierpienia, w poszukiwaniu relacji, sensu i wiary. Według statystyk temat uzależnienia od alkoholu dotyka setek tysięcy osób a także ich bliskich. Dlatego zdecydowaliśmy się wprowadzić ten film do kin 14 sierpnia, w miesiącu trzeźwości w Kościele katolickim – mówi Przemysław Wręźlewicz, dyrektor Rafael Film.

Marcin Kwaśny, twórca filmu "Odzyskany", podkreśla, że chciał opowiedzieć historię pokazującą, iż przeszkody pojawiające się na naszej drodze nie muszą oznaczać końca, lecz mogą stać się impulsem do zmiany i rozwoju. Taka perspektywa pozwala iść naprzód, zamiast zatrzymywać się w miejscu.

Marcin Kwaśny jest aktorem, scenarzystą i reżyserem. Występował m.in. w filmach "Pilecki", "Wyklęty" i "Triumf serca", a także w serialach "Czas honoru", "Ranczo", "Klan", "Szpilki na Giewoncie" oraz "Na kocią łapę". Wcześniej wyreżyserował krótkometrażowy film "Spowiedź", natomiast "Odzyskany" jest jego pełnometrażowym debiutem fabularnym.

O czym jest film?

"Odzyskany" to poruszający dramat o rodzinie, przebaczeniu i walce o drugą szansę. Głównym bohaterem jest Janek (Filip Gurłacz), młody mężczyzna od najmłodszych lat zmagający się z konsekwencjami alkoholizmu ojca (Andrzej Mastalerz). Opiekując się ciężko chorą matką (Maria Gładkowska), podejmuje coraz bardziej desperackie decyzje, aby zdobyć środki na leczenie i utrzymanie domu. Gdy wydaje się, że znalazł się w sytuacji bez wyjścia, po latach nieobecności powraca ojciec – człowiek, który najbardziej go zawiódł.

"Odzyskany" podejmuje uniwersalne tematy przebaczenia, odpowiedzialności i odbudowy rodzinnych więzi. To przejmująca opowieść o utraconym dzieciństwie, tęsknocie za bliskością oraz nadziei, która potrafi odrodzić się nawet w najtrudniejszych okolicznościach.

Krytycy: Inspirujący film

Film został bardzo dobrze przyjęty przez krytyków, którzy podkreślają jego autentyczność, emocjonalną siłę i znakomite kreacje aktorskie. "Obejrzałem. Inspirujący film" – napisał Łukasz Adamski. Równie entuzjastycznie film ocenia Łukasz Maciejewski, dla którego pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego "to wyznanie. Film prezentujący wartości, w które wierzą autorzy, i pokazujący, że przemiana jest możliwa – odzyskanie siebie jest możliwe. W żarliwym aktorstwie Andrzeja Mastalerza i Filipa Gurłacza kryje się tajemnica. Warto ją podjąć".

Psycholog: Jeden z najważniejszych filmów roku

"Nałóg dziedziczy się w milczeniu. Przebaczenie trzeba wypowiedzieć na głos. Idźcie i zobaczcie, zanim powiecie, że w polskim kinie nie ma o czym rozmawiać" – pisze terapeuta uzależnień i autor bestsellerowej książki "Alkodestrukcja", Robert Rutkowski, który nazwał "Odzyskanego" "jednym z najważniejszych filmów tego roku". W swojej recenzji podkreśla, że siłą debiutu Marcina Kwaśnego jest uczciwość oraz odwaga w podejmowaniu tematu uzależnienia bez moralizowania.

"Kwaśny nie traktuje widza jak naiwniaka. Nie obiecuje, że wzruszenie załatwi sprawę, bo przebaczenie nie leczy uzależnienia – ono leczy relację. Tę różnicę film pokazuje bezbłędnie i prowadzi ją uczciwie do samego końca" – czytamy.

Rutkowski zwraca uwagę, że film odwraca biblijną przypowieść o synu marnotrawnym. Tym razem to ojciec wraca po latach nieobecności, próbując naprawić to, co wydawało się nie do naprawienia.

Jak podkreśla terapeuta, przez ponad trzydzieści lat pracy spotykał ludzi podobnych do filmowego Janka – dorosłych, którzy wciąż noszą w sobie dziecięce pytanie o przyczynę odrzucenia. "W moim gabinecie od trzydziestu lat siadają tacy Jankowie. Dorośli ludzie z dziecięcym pytaniem w oczach: Dlaczego wybrał butelkę, a nie mnie? Otóż nie wybrał".

Zdaniem Rutkowskiego "Odzyskany" pokazuje coś, o czym rzadko mówi się w kinie – że uzależnienie jest chorobą, która niszczy nie tylko osobę uzależnioną, ale całe rodziny. "Dopiero zrozumienie, jak silnym narkotykiem jest alkohol, otwiera drogę do wybaczenia. Tragizm człowieka ogranego przez legalny narkotyk przestaje być wtedy podłością, a zaczyna być bezwzględnym wyrokiem".

Terapeuta podkreśla również, że film bardzo wyraźnie oddziela problem uzależnienia od miłości rodzica do dziecka. "Ojciec Janka mierzy się z narkotyczną substancją, nie z miłością do syna. Te dwie sprawy trzeba umieć rozdzielić. Odzyskany umie to zrobić".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Piotr Kozłowski
oprac. Piotr Kozłowski

Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWyczekiwany polski dramat już w kinach. "To jeden z najważniejszych filmów roku" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj