Pierwszy odcinek czwartego sezonu serialu kryminalnego "My Life Is Murder" zostanie wyemitowany w poniedziałek, 6 lipca, o godz. 21:00 na antenie BBC First. Premiery kolejnych odcinków będą emitowane w poniedziałki i wtorki o godz. 21:00.
Kto stoi za serialem?
Pomysłodawcami serialu "My Life Is Murder" są Rick Maier ("Sąsiedzi", "NCIS: Sydney", "Po drugiej stronie lustra") i Claire Tonkin ("Sąsiedzi", "Gliniarze z Melbourne", "Cena życia").
Kto występuje w serialu?
Główną rolę w serialu "My Life Is Murder" odgrywa Lucy Lawless ("Xena: Wojownicza księżniczka", "Spartacus: Krew i piach", "Parks and Recreation", "Ash kontra martwe zło"), a partnerują jej Ebony Vagulans ("Facet od serca") i Bernard Curry ("Sąsiedzi", "Wentworth: Więzienie dla kobiet", "W pułapce czasu").
O czym jest serial?
Lucy Lawless wciela się w rolę emerytowanej policjantki wydziału zabójstw, Alexy Crowe. Chociaż chciałaby się wreszcie oddać swojemu hobby, czyli pieczeniu chleba, dawny szef (Bernard Curry) regularnie prosi ją o wsparcie w wyjaśnianiu zagadek zagmatwanych morderstw, a wpatrzona w nią młoda policyjna analityczka Madison Feliciano (Ebony Vagulans) z wypiekami na twarzy czeka na kolejne wskazówki.
Co się wydarzy w 5. sezonie?
W piątym sezonie Alexa rozwiązuje szereg różnorodnych spraw. Bada m.in. zagadkę popełnionego podczas transmisji online morderstwa influencera, zakończonej dramatycznymi wydarzeniami kłótni o opiekę nad psem czy śmierci podczas przyjęcia. Detektywkę wspiera zgrana ekipa: ekspertka od nowoczesnych technologii Madison (Ebony Vagulans), detektyw Harry (Rawiri Jobe), uroczy właściciel kawiarni Reuben (Joseph Naufahu) i brat Will (Martin Henderson).
Pod koniec sezonu Alexa leci na rajską wyspę Fidżi. Beztroski wypoczynek przerwa jej jednak pojawienie się dawnego wroga. Jak się okazuje, nie jest to jedyna sprawa z przeszłości, którą kobieta musi wyjaśnić. Na jej drodze staje też bowiem Jesse (Craig Parker) – były partner z policji i dawna, niespełniona miłość.
Doskonałe recenzje
W Australii oraz Nowej Zelandii serial od dawna cieszy się dużym powodzeniem u widzów. Produkcja zbiera też doskonałe recenzje. Recenzent nowozelandzkiego portal Stuff pisze, że "łatwo dostrzec, czemu tak wielu widzów uwielbia" "My Life Is Murder" i chwali postać Lucy Lawless za jej charyzmę.
Ale serial "My Life is Murder" zaskarbił sobie uznanie fanów także w wielu innych krajach. W popularnym serwisie Rotten Tomatoes aż 96 proc. widzów oceniło go pozytywnie (zgodnie z wynikami tzw. wskaźnika Popcornmeter).
Zdaniem Abby Allen, redaktorki anglojęzycznego "HELLO! Magazine", produkcja "perfekcyjnie równoważy trzymające w napięciu tajemnice pełnym eskapizmu urokiem". Pracująca dla tej samej redakcji Nicky Morris szczególnie poleca serial fanom innego, dostępnego w BBC First formatu. "Uwaga fani Śmierci pod palmami! Jeśli w oczekiwaniu na nowe odcinki szukacie innego, wciągającego kryminału, My Life is Murder może być dla was idealne" – pisze dziennikarka.
Joel Keller, redaktor serwisu Decider, opisuje "My Life is Murder" jako "dobry, lekki serial z sprawnie napisanymi zagadkami i pełną dystansu grą aktorską". Jego zdaniem na korzyść produkcji szczególnie grają dwie rzeczy: "lekki charakter, do którego sprawnie dostosowują się aktorzy oraz format odcinków w stylu Columbo". "Nieczęsto zdarza się, by serial o morderstwach był pełen radości, ale My Life Is Murder przełamuje ten schemat" – przekonuje z kolei Tara Ward z portalu The Spinoff.
Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.